zamknij

Wiadomości

Wrocławscy posłowie pod lupą – kto ciężko pracuje, kto się obija

2012-02-22, Autor: Tomek Matejuk
Trzynastu mężczyzn i tylko jedna kobieta. Wśród nich dziewięciu przedstawicieli Platformy Obywatelskiej, trzech Prawa i Sprawiedliwości, jeden Ruchu Palikota i jeden Solidarnej Polski. Mowa o wrocławskich posłach obecnej kadencji Sejmu – w zeszłym tygodniu minęło sto dni od ich zaprzysiężenia. Sprawdziliśmy, którzy z nich w tym okresie harowali, a którzy się nie przemęczali.

Wrocławscy politycy zazwyczaj nie wymigują się od swoich obowiązków, jednak (z małymi wyjątkami) nie włączają się też zbyt aktywnie w sejmowe dyskusje. Sprawdziliśmy po kolei, jak nasi przedstawiciele przykładają się do reprezentowania wyborców w parlamencie.

Zdecydowanie najwięcej głosów, bo aż prawie 150 tysięcy we wrocławskim okręgu wyborczym zdobył Bogdan Zdrojewski z PO. Zdrojewski łączy bycie posłem ze stanowiskiem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wrocławski parlamentarzysta pracuje sumiennie: podczas ośmiu posiedzeń Sejmu opuścił tylko 5 z 329 głosowań. Czterokrotnie zabierał też głos w debatach sejmowych i wniósł jeden projekt uchwały.

Z drugim wynikiem z wrocławskiego okręgu do Sejmu dostał się Dawid Jackiewicz z PiS. Pełni funkcję zastępcy przewodniczącego komisji Skarbu Państwa. Poseł w całości opuścił dwa posiedzenia Sejmu, nie wziął udziału łącznie w 222 głosowaniach – to najsłabszy wynik spośród wszystkich wrocławskich posłów. Tylko raz włączył się w debatę sejmową.
Poseł ma jednak na taki stan rzeczy usprawiedliwienie. – Moje nieobecności wynikały z choroby i są potwierdzone zwolenieniem lekarskim, które przedstawiłem marszałkowi – tłumaczy Dawid Jackiewicz.

Minimalnie gorszy wynik od Jackiewicza w wyborach zanotował inny polityk Prawa i Sprawiedliwości – Kazimierz Ujazdowski. W Sejmie jest zastępcą przewodniczącego Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich, a także członkiem Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej. Ujazdowski opuścił 16 z 329 głosowań, pięciokrotnie włączał się w debatę sejmową i wniósł trzy projekty uchwał. Raz zagłosował przeciw swojemu klubowi (podczas trzeciego czytania sprawozdania Komisji Finansów Publicznych na temat budżetu na 2012 r.).

Czwarty wynik w wyborach w okręgu wrocławskim miał Mariusz Jędrysek, startujący z list Prawa i Sprawiedliwości. Jednak poseł bardzo szybko zmienił barwy i dołączył do klubu Solidarna Polska. Jędrysek to zastępca przewodniczącego Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa i członek Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. To jeden z najbardziej aktywnych wrocławskich posłów – wniósł aż 8 projektów uchwał, dziesięciokrotnie zabierał głos w debatach sejmowych, opuścił tylko 11 głosowań. Dość często zdarza mu się buntować przeciw własnemu klubowi – 5 razy głosował inaczej niż Solidarna Polska.


Blisko 16 tysięcy głosów zdobył w wyborach Wincenty Elsner z Ruchu Palikota. To zastępca przewodniczącego Komisji Innowacyjności i  Nowoczesnych Technologii i członek Komisji Finansów Publicznych. Elsner to niezdyscyplinowany poseł – aż 13 razy głosował wbrew swojemu klubowi. Jest bardzo aktywny – 12 razy brał udział w debatach sejmowych, wniósł 3 projekty uchwał i opuścił tylko 11 głosowań.

Jacek Świat z PiS-u (blisko 15 tys. głosów) zasiada w  dwóch komisjach: Kultury i Środków Przekazu oraz Polityki Społecznej i  Rodziny. Jest bardzo sumienny – opuścił tylko 1 (!) z  329 głosowań, ale też tylko raz zabierał głos w debacie. Ani razu nie sprzeciwił się swojemu klubowi. Wniósł za to aż siedem projektów uchwał.

Sławomir Piechota z PO (11750 głosów) to przewodniczący Komisji Polityki Społecznej i Rodziny oraz członek Komisji Ustawodawczej. Podobnie jak Jacek Świat opuścił tylko jedno głosowanie w Sejmie. Wniósł 1 projekt uchwały, pięć razy zabierał głos w  debatach i raz zagłosował wbrew swojemu klubowi (Piechota był przeciw wyborowi Wandy Nowickiej na wicemarszałka Sejmu).

Jedyna kobieta w tym towarzystwie to Ewa Wolak (11554 głosów w wyborach), posłanka Platformy Obywatelskiej. Piastuje funkcję zastępcy przewodniczącego Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Jest też członkiem Komisji Edukacji, Nauki i  Młodzieży. Opuściła tylko dwa głosowania, raz zabierała głos w debacie i nie wniosła żadnego projektu uchwały. Zawsze głosuje tak, jak jej koledzy z klubu.

Najmłodszy spośród wrocławskich parlamentarzystów jest Michał Jaros z PO (9635 głosów). To członek Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Gospodarki. Opuścił cztery głosowania, dwa razy zabierał głos w debacie i podpisał się pod dwoma projektami uchwał.

Jacek Charłampowicz (8399 głosów) – członek Komisji Finansów Publicznych oraz Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki raczej nie opuszcza głosowań (nie głosował tylko 8 razy), nie jest również zbyt aktywny – głos w debacie zabierał tylko raz. Podpisał się też pod tylko jednym projektem uchwały.

Były prezydent Wrocławia Stanisław Huskowski (7164 głosów) obecnie jest członkiem Komisji Infrastruktury i Komisji do spraw Unii Europejskiej. Huskowski nie wziął udziału tylko w 3 głosowaniach, dwa razy zabierał głos w debacie. Był również, jako jedyny poseł PO, za przeprowadzeniem rozłącznego głosowania nad kandydaturami na członków Krajowej Rady Prokuratury. Podpisał się pod jednym projektem uchwały.

Marek Łapiński (6357), były marszałek Dolnego Śląska, jest członkiem Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej oraz Komisji do Spraw Unii Europejskiej. Opuścił tylko jedno głosowanie, dwa razy włączał się w debatę sejmową i podpisał się pod jednym projektem uchwały.

Legendarny wrocławski koszykarz Maciej Zieliński (6099 głosów)), członek komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki opuścił również tylko jedno głosowanie, ani razu nie zabierał głosu w debacie, podpisał sie pod jednym, tym samym co inni posłowie PO, projektem uchwały o ustalenie liczby wicemarszałków Sejmu na pięciu.

Posłem, który w okręgu wrocławskim zdobył najmniej (5302) głosów i rzutem na taśmę dostał się do Sejmu jest Roman Kaczor z PO. Zasiada w Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych i  Komisji Skarbu Państwa. Raz brał udział w debacie, opuścił cztery głosowania i podpisał się pod jednym projektem uchwał.

Dane wykorzystane w artykule pochodzą z serwisu www.sejmometr.pl, którego wydawcą jest Fundacja ePaństwo - niezależna organizacja pozarządowa działająca na rzecz rozwoju demokracji w Polsce.

Reklama

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (4):
  • ~domio 2012-02-22 17:46:32

    No to Jackiewicz leci sobie z wyborcami w człona.

    0 0
  • ~ 2012-02-22 21:05:20

    O Jackiewiczowym "obijaniu" to wrocławianie dobrze pamiętają !

    0 0
  • ~Lola 2012-02-23 00:31:09

    Im więcej śmieci wyborczych na mieście, tym większe walenie w c h ...

    0 0
  • ~M 2012-02-23 15:44:12

    Drogi Panie Redaktorze,
    Na tym zdjęciu nie ma Wincentego Elsnera.

    Pozdrawiam.

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy więcej zieleni na ul. Kazimierza Wielkiego to dobry pomysł?




Oddanych głosów: 278