Wiadomości

Wrocławski ksiądz zgwałcił kleryka? Duchowny oskarża przed kamerą

2017-03-04, Autor: bas

Działacz społeczny i były polityk Zbigniew Stonoga w środę wieczorem na swoim profilu w serwisie Facebook umieścił prawie półgodzinne nagranie, na którym jeden z dolnośląskich księży opowiada o tym, że będąc klerykiem wrocławskiego seminarium został zgwałcony przez jednego z wpływowych wrocławskich duchownych.

Reklama

– Padłem ofiarą wykorzystania seksualnego, którego dopuścił się ksiądz – rozpoczyna swoją rozmowę ze Stonogą, ks. Adrian Kosendiak, który od 2013 roku pełni funkcję wikarego w parafii św. Michała Archanioła w Miliczu.

Do gwałtu miało dojść jeszcze, gdy młody ksiądz był słuchaczem seminarium duchownego. – To wszystko było robione pod przymusem. Chwycił mnie za gardło tak, że nie mogłem oddychać. Zaczął mnie dusić, później rozebrał i doszło do „czynów” – opowiada w materiale zamieszczonym na Facebooku ks. Adrian Kosendiak.

Oprawca po dokonaniu gwałtu na młodym mężczyźnie miał powiedzieć klerykowi, że będą spotykać się częściej, miał też zapewnić Kosendiaka o tym, że wówczas 20-kilkuletniego przyszłego duchownego czeka „kariera i awanse”

Wikary z Milicza początkowo nie chciał podać nazwiska swojego potencjalnego oprawcy, jednak po namowie Stonogi zdradza, że chodzi o obecnego proboszcza parafii z wrocławskiego osiedla Leśnica. – Nie chciałbym, żeby ta sprawa uderzyła w całość (Kościoła – przyp. red.). Tu nie chodzi o zemstę, tylko o przestrogę – mówi młody duchowny.

AKTUALIZACJA: Specjalna komisja powołana w tej sprawie przez wrocławskiego arcybiskupa w piątek opublikowała swoje pierwsze wnioski w sprawie informacji upublicznionych przez ks. Adriana Kosendiaka. ZOBACZ PIERWSZE WNIOSKI Z PRACY KOMISJI

Oceń publikację: + 1 + 52 - 1 - 30

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (2):
  • ~Aleksandra Kołodziej 2017-03-02
    22:48:32

    46 29

    To nie od dziś wiadomo ze ten zapyzialy stary lesnicki dziad zwany "proboszczem" jest nienormalny nie dosc ze dziwkasz to i prdofil nie raz nie dwa byly skargi ze macal ministrantów a naiwni wielcy parafianie puszczali swoich synow do kosciola byc moze nie jednemu zrobił krzywde zastraszajac aby sie nie wygadal. Na całe szczęście właśnie dzieki tej parafii wyleczylam sie z tej chorej religii.

  • ~Arkadiusz Brylski 2017-03-17
    15:19:54

    2 8

    Do poczytania
    https://pl-pl.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1842326276056126&id=100008363141394&hc_location=ufi

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.