Tu jest Wrocław

Wyścig z czasem na Pomorskiej. Robotnicy mówią wprost: "Nie zdążymy!"

2024-05-21, Autor: Kinga Mierzwiak

Jeszcze z miesiąc - mówią bez wahania robotnicy pracujący na ulicy Pomorskiej we Wrocławiu pytani o koniec remontu. Zgodnie z planem, prace miały zakończyć się ostatniego dnia maja. Ale na Pomorskiej wciąż nie jest gotowe torowisko, na jezdniach nie ma znaków poziomych, brakuje też części znaków pionowych, nie działa sygnalizacja. - W czwartek zdecydujemy, co dalej - mówią nam urzędnicy.

Reklama

Prace na Pomorskiej miały potrwać do lutego, ale termin przesunięto na koniec maja. Urzędnicy wymieniali wtedy, aż 21 powodów, między innymi niespodziewane prace przy instalacjach podziemnych. To m.in. z tego powodu przebudowa sporo także podrożała - z 66,4 mln zł do 71,2 mln zł.

TAK DZIŚ WYGLĄDA UL. POMORSKA - KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA

Do terminu zakończenia prac zostało 10 dni. - Nie ma szans, by wszystko było do tego czasu gotowe - nie pozostawiają złudzeń drogowcy, z którymi dziś rozmawialiśmy na placu budowy. - Prezydent sobie zażyczył, żeby ruch samochodowy był puszczony 1 czerwca. Nawierzchnia jest prawie gotowa, więc samochody mogłyby jechać. Ale tramwaje muszą jeszcze zaczekać. I to około miesiąca. Mogłyby tędy jeździć najwcześniej 15-20 czerwca - usłyszeliśmy. Jest jednak problem - otwarcie Pomorskiej dla aut utrudni pracę robotnikom wykańczającym torowisko, a to może wszystko przedłużyć.

W miejskiej spółce Wrocławskie Inwestycje potwierdzają, że nie nie ma szans, by tramwaje pojechały Pomorską 1 czerwca.  - Bierzemy pod uwagę różne warianty. Najbliższe dni będą kluczowe co do decyzji, kiedy Pomorska zostanie otwarta i w jakiej formie - mowi Bartosz Nowak z Wrocławskich Inwestycji. Urzędnicy mają o tym zdecydować w czwartek. 

TAK DZIŚ WYGLĄDA UL. POMORSKA - KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA

 

 

Oceń publikację: + 1 + 18 - 1 - 44

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~Glamrock007 2024-05-21
    23:47:32

    11 2

    a co ta firma robiła przez ostatni miesiąc ? przecież pogoda sprzyjała remontom. Firma miała wyznaczony termin z którego się nie wywiązała i teraz zwala na sutryka że on "sobie zażyczył" ?! Dla mnie to absurd jak prywatne firmy manipulują miastem i robią co im się podoba. Kolejni partacze jak na Zwierzynieckim z roszczeniami

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.