zamknij

Kultura

Zakończyły się zdjęcia do anglojęzycznego debiutu wrocławskiego filmowca

2020-12-25, Autor: mh/mat. pras.

To opowieść „o wyzwoleniu się kobiet obarczonych winą i wstydem spod silnego jarzma zadufanych w sobie mężczyzn”. Zakończyły się zdjęcia do „Lipstick on the Glass” – anglojęzycznego debiutu wrocławianina, Kuby Czekaja. Film kręcono m.in. we Wrocławiu.

– To historia o prawie do samostanowienia każdej istoty ludzkiej, niezależnie od płci i narzuconych norm społecznych czy kulturowych – czytamy w opisie filmu, w którym pada pytanie „kim jestem?”. Twórcy tej produkcji podkreślają, że zadaje je sobie coraz więcej Europejczyków. – Zagubieni ludzie, którym wmawia się, jacy powinni być, szukają pomocy. Gabinety psychoterapeutów pękają w szwach, bo każde odstępstwo od normy należy leczyć. A przecież każdy ma prawo wyboru, jednak nie dla wszystkich jest to takie oczywiste – dodają autorzy tej produkcji.

Autorem filmu jest wrocławianin Kuba Czekaj, uznawany za jednego z najbardziej utalentowanych polskich reżyserów młodego pokolenia. Wyreżyserował takie filmu jak „Baby Bump” i „Królewicz Olch”. Jego anglojęzyczny debiut, "Lipstick on the Glass", ma być dystopijną opowieścią o kobiece, która planuje porzucić swojego męża – gangstera i wstąpić do radykalnej feministycznej sekty. Producent filmu i prezes Wrocławskiej Fundacji Filmowej Paweł Kosuń mówił, że będzie to opowieść i determinacji prawie do bycia sobą niezależnie od społecznych norm, ograniczeń i płci.

Reklama

Główną rolę zagra w tym filmie Agnieszka Podsiadlik, która wystąpiła wcześniej u Czekaja w „Królewiczu Olch”. U jej boku pojawi się znana z ról w serialu „Euforia” i w filmie „Tajemnice Silver Lake” aktorka Bobbi Salvör Menuez.

CZYTAJ TEŻ: WROCŁAWIANKA KRĘCI FILM DLA WARNER BROS. WCZEŚNIEJ PRACOWAŁA ZE SMARZOWSKIM

We wrześniu zdjęcia do „Lipstick on the Glass” realizowano w jednej z hal wrocławskiego Centrum Technologii Audiowizualnych. Następnie ekipa filmowa przeniosła się do Świnoujścia. Film kręcono też w Niemczech i na wodach morza bałtyckiego. Premiera zaplanowana jest na jesień 2021 roku.

– To była druga, trwająca sześć lat podróż i jeszcze się nie zakończyła – mówi Paweł Kosuń, producent fimu, który otrzymał dofinansowanie od Wroclaw Film Commission, w ramach Dolnośląskiego Konkursu Filmowego.

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy popierasz akcję otwierania gastronomii #otwieraMYsie?




Oddanych głosów: 175