Sport

Żarty się skończyły! Śląsk zaczyna decydującą część sezonu [ZAPOWIEDŹ]

2017-04-28, Autor: Paweł Prochowski

Piłkarze Śląska rozpoczynają walkę o pozostanie w Lotto Ekstraklasie. Ich pierwszym rywalem w grupie spadkowej będzie Górnik Łęczna, z którym mierzyli się przed dwoma tygodniami. Tutaj już nie ma miejsca na pomyłki czy chwile dekoncentracji, bo mimo jedenastego miejsca w tabeli, zagrożenie spadkiem z ekstraklasy jest bardzo realne.

Reklama

Nie ma chyba lepszego rywala na początek walki o utrzymanie. Przed dwoma tygodniami podopieczni Jana Urbana prowadzili z Górnikiem Łęczna już 2:0, jednak trochę pechowo, a bardziej na własne życzenie, zremisowali 2:2. Najpierw zaspali obrońcy, którzy zostawili mnóstwo miejsca i przyglądali się poczynaniom autorów akcji bramkowej - Grzegorzowi BoninowiSzymonowi Drewniakowi, a niedługo potem bramkarz WKS-u Mariusz Pawełek w teoretycznie niegroźnej sytuacji dał sobie wrzucić piłkę "za kołnierz". Piłkarze Śląska po tym starciu wręcz kipieli (sportową) złością i zapowiadali rewanż w grupie spadkowej. Okazja na rehabilitację przyszła bardzo szybko.

Trzeba jednak mieć na uwadze, że łęcznianie może nie są  bardzo groźnym zespołem, ale na pewno mocno zdeterminowanym, by utrzymać się w ekstraklasie. Tym bardziej, że po podziale punktów różnice między zespołami są niewielkie. Choć Górnik obecnie zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, to do jedenastego Śląska traci zaledwie dwa "oczka". Można śmiało powiedzieć, że każdy mecz w grupie spadkowej będzie toczył się o sześć punktów, nie ma więc miejsca na szkolne błędy w obronie czy chwile dekoncentracji.

Trener Górnika Franciszek Smuda często stawia na niekonwencjonalne zagrania - jakim jest przesunięcie napastnika Przemysława Pitrego na bok obrony - i na razie zdają one egzamin. I choć dwa tygodnie temu łęcznianie nie byli stroną dominującą, a w pierwszej połowie nawet rzadko zapędzali się pod wrocławską bramkę, to zachowywali niezłą skutecznośc, która pozwoliła im strzelić dwa gole. Wrocławianie powinni skupić się przede wszystkim na wyłączeniu z gry Grzegorza Bonina, który jest reżyserem gry Górnika. Zawodnik przeżywa drugą młodość, w każdym spotkaniu jest pewnym punktem swojego zespołu i przyczynił się do zdobycia wielu bramek dla swojego zespołu.

Śląsk będzie faworytem tego spotkania, ale przystąpi do sobotniego starcia osłabiony brakiem kontuzjowanych Joana RomanaAlvarinho, a ponadto za nadmiar żółtych kartek pauzować będą Kamil Biliński i Ostoja Stjepanović. Ich miejsce w podstawowej jedenastce najpewniej zajmą Ryota Morioka i Łukasz Zwoliński.

- Ostatnio choć byliśmy lepsi, to nie udało nam się wygrać, ale takie spotkania po prostu się zdarzają. Nie zawsze lepszy wygrywa - tłumaczy szkoleniowiec WKS-u Jan Urban. - Potrafimy grać z Górnikiem, co już pokazaliśmy. To będzie jednak inny mecz, o inną stawkę. Rywal będzie podbudowany i pewny siebie, bo ostatnio zremisował we Wrocławiu. Dodatkowo mają za sobą cenne zwycięstwo z Wisłą Kraków. Górnik jest w dobrym momencie, jeśli chodzi o formę sportową - zaznacza. Łęcznianie w ostatnich sześciu spotkaniach wywalczyli dziewięć punktów, pokonując wspomnianą Wisłę czy Arkę Gdynia na wyjeździe.

Śląsk meczem z Górnikiem zaczyna ciężką walkę o pozostanie w ekstraklasie. - Nie wyobrażam sobie, żeby to się źle skończyło - przyznaje Jan Urban. - Prawdą jest, że niektórzy zawodnicy mogą być myślami gdzie indziej, bo są na wypożyczeniu i mają swoje kluby. Tak jednak nie jest. W zespole widzę jedność - zapewnia doświadczony szkoleniowiec.

Pierwszy mecz Śląska w grupie spadkowej rozpocznie się w sobotę, 29 kwietnia o godzinie 18 na Stadionie Wrocław.

Kibice WKS-u, udając się pociągami Kolei Dolnośląskich na mecze we Wrocławiu, otrzymują ulgę na przejazd tam i z powrotem w wysokości 50 procent. Warunkiem niższej opłaty jest posiadanie ważnego biletu na rozgrywane w danym dniu spotkanie. Promocja dotyczy wszystkich połączeń z każdej stacji województwa do dowolnego przystanku na terenie Wrocławia, w tym również relacji w granicach wewnętrznych miasta.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jak powinniśmy świętować 11 listopada?





Oddanych głosów: 1151