zamknij

Sport

Zdobyć ekstraklasową wieżę Babel. Śląsk poszuka pierwszego ligowego zwycięstwa w starciu z Cracovią [ZAPOWIEDŹ]

2021-08-01, Autor: Bartosz Królikowski

Europejska przygoda piłkarskiego Śląska Wrocław trwa i będzie trwać dalej, ale nie można w tym wszystkim zapomnieć o rozgrywkach ligowych. WKS po remisie w pierwszym ekstraklasowym starciu, domowym na dodatek, szczególnie potrzebuje trzech punktów. Wrocławianie spróbują zdobyć je na wyjątkowo nieprzyjaznym dla nich w ostatnich latach stadionie Cracovii, która ewidentnie ceni sobie multikulturowość.

Reklama

Dwanaście goli w jednym dwumeczu. Piłkarze Śląska Wrocław oraz Araratu Erywań w obydwu swoich starciach nie bawili się w półśrodki. Ani w jakąś szczególną grę w obronie. WKS podołał zadaniu jakim było utrzymanie przewagi z pierwszego spotkania dzięki dobrej skuteczności. Mecze wrocławian w tym sezonie to ogólnie niezła jazda. W pięciu dotychczasowych spotkaniach (4 pucharowe, 1 ligowy) z ich udziałem, padło łącznie aż 21 goli, z czego Śląsk strzelił 13. Jakże inaczej wygląda to za Jacka Magiery, niż za Vitezslava Lavicki, gdy fani WKS-u nierzadko musieli do meczu zasiadać z energetykiem lub kawą pod ręką. A jak ktoś nie lubił ani tego, ani tego to musiał wykazać się silną wolą, aby nie przysnąć.

Za taki stan rzeczy odpowiada przede wszystkim Robert Pich. Słowak sam strzelił 5 z tych goli, a przy jednym asystował. W takiej formie w jakiej jest obecnie dawno Słowaka nie oglądaliśmy. Warto zauważyć że zdobywa ważne gole, takie na wyrównanie lub prowadzenie (z Wartą na 1:1, z Araratem w rewanżu na 1:0 i 3:2), albo ewentualnie uspokojenie sytuacji (na 4:2 w pierwszym meczu z Ormianami). Kwestią u niego oczywiście jest jak długo się to utrzyma. Pich od lat największe problemy ma z regularnością. Oczywiście nie można oczekiwać od niego goli w każdym meczu, ale powtarzalnej solidności i bycia ważną częścią zespołu owszem.

Podobnie jest zresztą z Erikiem Exposito. Hiszpan to już gol oraz 3 asysty w tym sezonie, poza tym bardzo dużo pożytecznej pracy. Jeżeli Jackowi Magierze uda się ustabilizować tych dwóch, ograniczyć liczbę ich spotkań w których tylko statystują na boisku, drużyna zyska duet o który można oprzeć ofensywę. Krzysztof Mączyński, Victor Garcia czy Patryk Janasik również pokazali jak dotąd, że mogą stanowić istotną wartość dodaną dla zespołu. Ważną o tyle, że póki co Waldemar Sobota, czy Mateusz Praszelik są w takiej formie, że nie można na nich liczyć.

Trener Magiera ma jednak także kilka kłopotów. Przeciwko Araratowi wrocławianie znowu sami narobili sobie kłopotów, zaliczając kompletne załamanie gry w pierwszej połowie. Znów ten sam błąd co w pierwszym spotkaniu z Ormianami oraz ligowym z Wartą Poznań, czyli brak koncentracji i utrzymania poziomu gry po zdobytym golu. Tyle że tym razem kosztowało to utratę dwóch szybkich bramek, które zachwiały nieco pewnością tego awansu. Ogólnie defensywa może i powinna spisywać się znacznie lepiej. Tercet Lewkot-Golla-Tamas niby nie wygląda bardzo źle, ale 5 goli jakie Śląskowi strzelił Ararat, drużyna jednak dość ograniczona w ofensywie, muszą martwić. Zwłaszcza że ich konkurenci, Diogo Verdasca oraz Łukasz Bejger, w meczu z Wartą Poznań pokazali, że jeszcze nieco czasu do złapania optymalnej formy potrzebują. Szczególnie Portugalczyk, który zawalił tam jednego gola głupią stratą na własnej połowie.

Kolejnym ligowym testem dla WKS-u będzie Cracovia. Ekstraklasowy twór wielokulturowy. Wieża Babel w wersji Ekstraklasa. Wedle Biblii ludzie chcieli zbudować wieżę Babel na tyle wysoką, by sięgnęła nieba. Jednakże Bóg się temu sprzeciwił i pomieszał im języki, aby nie mogli się porozumieć. Coś takiego, oczywiście w znacznie bardziej przyziemnym znaczeniu, mamy obecnie w Cracovii. Michał Probierz już od czterech lat buduje zespół który ma sięgnąć szczytu, a progresu jak nie było tak nie ma. Jest za to mnóstwo obcokrajowców z różnych krajów. Dość powiedzieć, że w inaugurującym nowy sezon starciu Cracovii z Górnikiem Łęczna, w barwach Pasów w wyjściowym składzie zobaczyliśmy tylko jednego Polaka, wymaganego młodzieżowca. Z ławki też tylko 1 z 5 wchodzących był z naszego kraju. Na dodatek tych 16 obcokrajowców pochodziło łącznie z 11 różnych państw.

Oczywiście sam fakt, że w drużynie jest wielu zawodników z zagranicy nie byłby niczym przesadnie złym, w Ekstraklasie to nic nowego. Ale Cracovia wyniosła to na zupełnie inny poziom. Bynajmniej nie sportowy, bo żeby to byli jeszcze jacyś jakościowi zawodnicy. Zamiast tego było 14 miejsce w tabeli w zeszłym sezonie, po walce o utrzymanie, a w tym po wielu zmianach w składzie, hurtowej wymianie jednych obcokrajowców na innych, porównywalnej zdaje się jakości, zapowiada się kolejny trudny sezon. Naprawdę tak budowany zespół trudno lubić, a kibicom należy współczuć, bo już pomijając kwestię coraz gorszych wyników, oni po prostu nie mają się tam z kim identyfikować. I tak jak ludzie nigdy nie wybudowali wieży do nieba, tak Cracovia Michała Probierza zdaje się coraz bardziej oddalać od swoich marzeń.

Jako że przed Śląskiem wymagający dwumecz z Hapoelem Beer Szewa, można się podobnie jak między meczami z Araratem spodziewać roszad w składzie. Zwłaszcza w defensywie, gdzie kolejną szansę gry powinien dostać choćby Łukasz Bejger. Bartłomiej Pawłowski dał dobrą zmianę w meczu z Wartą, zagrał na prawym wahadle znacznie lepiej niż Lubambo Musonda, więc niewykluczone że to na niego postawi trener Magiera. Być może od pierwszej minuty zagra również Caye Quintana. Jak nie jako napastnik, to choćby jako ofensywny pomocnik.

O pierwsze od 2014 roku zwycięstwo na stadionie Cracovii, Śląsk powalczy w niedzielę 1 sierpnia o 17:30. Transmisja w Canal+ Sport.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Muzeum Śląska Wrocław to potrzebna inwestycja?




Oddanych głosów: 125