zamknij

Wiadomości

Zdrojewski opowiada o konflikcie z Dutkiewiczem. „Tam, gdzie wszyscy myślą podobnie, nikt nie myśli zbyt wiele”

2019-03-16, Autor: Marcin Torz

Bogdan Zdrojewski, były prezydent Wrocławia, a obecnie europoseł, opowiada nam o swoim konflikcie z Rafałem Dutkiewiczem.

Podchodzę do tego konfliktu żartobliwie i z pewnym dystansem. Relacje z Rafałem Dutkiewiczem są ważne, ale nie ważniejsze od mojego stosunku do samego Wrocławia. Jeśli czymś się rzeczywiście przejmuję, martwię, to jedynie konkretnymi, błędnymi decyzjami podjętymi w odniesieniu do miasta. Dodam, że nie jestem drobiazgowy, traktuję jako bolesne, jedynie te, które są nieodwracalne na dekady, a nie lata.

Reklama

Przedmiotem sporu nie jest więc sam – były już prezydent, ale niektóre jego konkretne decyzje.

Szkoda, że sam Rafał Dutkiewicz nie potrafił tego zrozumieć. Niestety prawie od samego początku wszelkie uwagi krytyczne wobec miasta, proponowanych decyzji brał osobiście do siebie.

Moją dewizą było przekonanie: „że tam gdzie wszyscy myślą podobnie, nikt nie myśli zbyt wiele”. Czasami miałem wrażenie, że już sam pojawiający się sprzeciw, opór, czy poważna wątpliwość wyrażana wobec decyzji preferowanej przez prezydenta była traktowana jako atak lub minimum podważanie autorytetu władz.

Podczas pierwszej kadencji nie było żadnego konfliktu. Może nie było sielsko, ale było dobrze. Tamten czas oceniam bardzo dobrze. Rafał Dutkiewicz umiejętnie zarządzał miastem, które się rozwijało i rozpoczęło przygotowania do pozyskiwania środków unijnych. Było też otwarte na rozmaite środowiska i dobrze komunikowało się z wszystkimi grupami społecznymi. Według mnie coś pękło pod koniec drugiej kadencji. Prawdopodobnie na skutek pojawienia się ambicji politycznych, wykraczających poza Wrocław.

Jeśli chodzi o konflikt z moją żoną, trzeba raczej ją zapytać. Z pewnością nie był to efekt jakiejkolwiek rywalizacji. Pamiętam, że jednym z elementów było podważanie, czy nawet sam fakt zainteresowania kilkoma decyzjami wymagającymi akceptacji rady miejskiej. W jednym przypadku chodziło o losy Śląska Wrocław i niezwykle niefortunnej propozycji zmiany właściciela (propozycja porozumienia ze Zbigniewem Drzymałą, wtedy właścicielem klubu z Grodziska Wielkopolskiego, z którym WKS miał się połączyć). Moja żona, jak się okazało, miała rację, ale to okazało się trudne do zniesienia dla samego „ratusza”. Zwłaszcza że nie był to odosobniony przypadek. Finał znamy, czyli utrata funkcji przewodniczącej rady miejskiej.

Jako były prezydent, czynny polityk, wrocławianin miałem i mam, nie tylko prawo, ale wręcz obowiązek interesowania się sprawami miasta. Czasami moje recenzje i uwagi wynikały z samych interwencji mieszkańców. W niektórych wypadkach było to pokłosie przekazów i opinii dostarczanych przez rozmaitych ekspertów lub samych urzędników niemogących dostać się do samego prezydenta. Zresztą z tym było z roku na rok gorzej. Wszystkie jednak moje uwagi, dot. np. zniszczenia tzw. Centrum Południowego (teren pomiędzy Sky Tower a hotelem Wrocław), otuliny Partynic, czy też zbytniego zagęszczania kilku kluczowych osiedli wyrażałem w niezwykle powściągliwy sposób.

To co opowiada Rafał Dutkiewicz i jego ludzie o dotacji na Europejską Stolicę Kultury, nie ma nic wspólnego z prawdą. To pewien przekaz na użytek niezorientowanych. Wraz z aplikacją ESK Wrocław złożył deklarację zarówno swoich nakładów, jak i oczekiwanego wsparcia z budżetu państwa. Do końca mojego urzędowania w MKiDN nie skorygowano oczekiwań, ani też nie przedstawiono skorygowanego wniosku. Kiepski program obchodów wycofano, a kolejny złożono już do mojej następczyni Małgorzaty Omilanowskiej.

Z przykrością odbieram rozmaite interpretacje sporów o konkretne decyzje, gdyż przesuwanie ich ciężaru na kwestie personalne nie tylko niczemu nie służą, ale są raczej metodą odsuwania racjonalnego spojrzenia na kwestie kluczowe z punktu widzenia interesów miasta.

ZOBACZ TEŻ: Geneza konfliktu na linii Zdrojewski-Dutkiewicz. Dlaczego byli prezydenci za sobą nie przepadają?

Oceń publikację: + 1 + 16 - 1 - 7

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy we Wrocławiu powinien powstać skwer Pawła Adamowicza?





Oddanych głosów: 477