Wrocław tym żyje

Znów koleiny na nowej trasie na Nowy Dwór. Projekt kosztował 2 mln zł

Zaledwie niecały rok po otwarciu odcinka TAT pokazały się na nim koleiny. Przedstawiciele miasta najpierw twierdzi, że to wina firmy budowlanej, potem przyznało, że w projekcie, za który zapłaciło 2 mln zł były błędy. Więcej usterek miało nie być. Ale właśnie pojawiły się następne koleiny. Większe niż poprzednie.

Reklama

Kłopoty na trasie autobusowo-tramwajowej na Nowy Dwór. Na sztandarowej inwestycji Jacka Sutryka znów pokazały się koleiny. Tym razem na samym początku trasy, tuż za wlotem z pl. Orląt Lwowskich.

Przypomnijmy, że ten pierwszy odcinek drogi dla autobusów i tramwajów - od pl. Orląt Lwowskich do ul. Śrubowej - miasto oddało do użytku pod koniec czerwca 2021 r. Już niecały rok po wybudowaniu tego fragmentu, w kwietniu 2022 r., na wysokości przystanku Dworzec Świebodzki na asfalcie pojawiły się koleiny.

Po publikacji w portalu TuWrocaw.com, miasto błyskawicznie zdecydowało się wykonać naprawę. Początkowo rzecznik prasowy podlegającej miastu spółki Wrocławskie Inwestycje Bartosz Nowak przyznawał, że koleiny nie powinny pojawić się tak szybko i przekonywał, że winę za tak szybkie zniszczenie drogi ponosi wykonawca. Nowak twierdził, że Pro Tra Building naprawi nawierzchnię na własny koszt.

Jednak niecały miesiąc później dyrektorka departamentu infrastruktury i transportu miejskiego Elżbieta Urbanek przyznała, że to nie wykonawca źle wybudował drogę, lecz projektant ją błędnie zaprojektował. Firma projektowa Schuessler-Plan Inżynierzy wykonała dokumentację do budowy TAT za blisko 2 mln zł. W czerwcu nie chciała komentować sprawy.

Zarówno Urbanek, jak i Nowak przekonywali wtedy, że błąd w projekcie i, co za tym idzie, w nowo wybudowanej trasie, wystąpił wyłącznie na wysokości przystanku. Nowak zapowiadał, że projektant zostanie obciążony kosztami, gdy tylko wykonawca wystawi fakturę za prace naprawcze.

Czytaj więcej: Koleiny w trasie autobusowo-tramwajowej na Nowy Dwór. Znaleźli winnego

Dziś widać, że błędów w projekcie jest więcej. Pokazują to głębokie koleiny, które powstały na odcinku pomiędzy pl. Orląt Lwowskich i wylotem z ul. Robotniczej. Także sprawa rozliczenia naprawy stoi pod znakiem zapytania. W piątek, 9 września, Bartosz Nowak twierdził, że od czerwca Pro Tra Building nie wystawiła faktury, zatem Wrocławskie Inwestycje nie miały podstawy, by wystąpić do projektanta o zapłatę.

Urząd teraz zapewnia, że obserwuje nawierzchnię na pozostałych przystankach TAT. Koleiny natomiast mają być naprawione jeszcze we wrześniu.

Budowa trasy autobusowo-tramwajowej do Nowego Dworu była dumą Jacka Sutryka. Wielokrotnie podkreślał on, że to jedna z największych i najdroższa inwestycja powojennego Wrocławia. Ten korytarz komunikacyjny ma liczyć 7 kilometrów. Budowlańcy weszli na plac budowy we wrześniu 2019 r. Trasa powinna być zakończona w roku 2023. Całość kosztuje 390 mln zł, a za pierwszy oddany do użytku odcinek miasto zapłaciło 66 mln zł.

Oceń publikację: + 1 + 17 - 1 - 8

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.