Reklama

Znów koleiny na nowej trasie na Nowy Dwór. Projekt kosztował 2 mln zł

11/09/2022 12:38

Zaledwie niecały rok po otwarciu odcinka TAT pokazały się na nim koleiny. Przedstawiciele miasta najpierw twierdzi, że to wina firmy budowlanej, potem przyznało, że w projekcie, za który zapłaciło 2 mln zł były błędy. Więcej usterek miało nie być. Ale właśnie pojawiły się następne koleiny. Większe niż poprzednie.

Kłopoty na trasie autobusowo-tramwajowej na Nowy Dwór. Na sztandarowej inwestycji Jacka Sutryka znów pokazały się koleiny. Tym razem na samym początku trasy, tuż za wlotem z pl. Orląt Lwowskich.


Przypomnijmy, że ten pierwszy odcinek drogi dla autobusów i tramwajów - od pl. Orląt Lwowskich do ul. Śrubowej - miasto oddało do użytku pod koniec czerwca 2021 r. Już niecały rok po wybudowaniu tego fragmentu, w kwietniu 2022 r., na wysokości przystanku Dworzec Świebodzki na asfalcie pojawiły się koleiny.

Reklama

Po publikacji w portalu TuWrocaw.com, miasto błyskawicznie zdecydowało się wykonać naprawę. Początkowo rzecznik prasowy podlegającej miastu spółki Wrocławskie Inwestycje Bartosz Nowak przyznawał, że koleiny nie powinny pojawić się tak szybko i przekonywał, że winę za tak szybkie zniszczenie drogi ponosi wykonawca. Nowak twierdził, że Pro Tra Building naprawi nawierzchnię na własny koszt.


Jednak niecały miesiąc później dyrektorka departamentu infrastruktury i transportu miejskiego Elżbieta Urbanek przyznała, że to nie wykonawca źle wybudował drogę, lecz projektant ją błędnie zaprojektował. Firma projektowa Schuessler-Plan Inżynierzy wykonała dokumentację do budowy TAT za blisko 2 mln zł. W czerwcu nie chciała komentować sprawy.

Reklama

Zarówno Urbanek, jak i Nowak przekonywali wtedy, że błąd w projekcie i, co za tym idzie, w nowo wybudowanej trasie, wystąpił wyłącznie na wysokości przystanku. Nowak zapowiadał, że projektant zostanie obciążony kosztami, gdy tylko wykonawca wystawi fakturę za prace naprawcze.


Czytaj więcej: Koleiny w trasie autobusowo-tramwajowej na Nowy Dwór. Znaleźli winnego


Dziś widać, że błędów w projekcie jest więcej. Pokazują to głębokie koleiny, które powstały na odcinku pomiędzy pl. Orląt Lwowskich i wylotem z ul. Robotniczej. Także sprawa rozliczenia naprawy stoi pod znakiem zapytania. W piątek, 9 września, Bartosz Nowak twierdził, że od czerwca Pro Tra Building nie wystawiła faktury, zatem Wrocławskie Inwestycje nie miały podstawy, by wystąpić do projektanta o zapłatę.

Reklama

Urząd teraz zapewnia, że obserwuje nawierzchnię na pozostałych przystankach TAT. Koleiny natomiast mają być naprawione jeszcze we wrześniu.


Budowa trasy autobusowo-tramwajowej do Nowego Dworu była dumą Jacka Sutryka. Wielokrotnie podkreślał on, że to jedna z największych i najdroższa inwestycja powojennego Wrocławia. Ten korytarz komunikacyjny ma liczyć 7 kilometrów. Budowlańcy weszli na plac budowy we wrześniu 2019 r. Trasa powinna być zakończona w roku 2023. Całość kosztuje 390 mln zł, a za pierwszy oddany do użytku odcinek miasto zapłaciło 66 mln zł.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości