zamknij

Sport

Żużlowy szlagier na koniec rundy zasadniczej PGE Ekstraligi: Sparta pojedzie z Unią Leszno

2018-08-26, Autor: Łukasz Maślanka

Żużlowa PGE Ekstraliga jest już na ostatniej prostej przed metą trwającego sezonu. W rundzie zasadniczej rozgrywek drużynom została tylko jedna seria meczów, którą żużlowcy pojadą w niedzielę, 26 sierpnia. Bohaterami hitu ostatniej serii spotkań będą zawodnicy Betardu Sparty Wrocław, którzy w Lesznie pojadą z broniącą mistrzostwa Polski FOGO Unią.

Wszystko wskazuje na to, że na linii Wrocław - Leszno wkrótce będzie działo się sporo. A to dlatego, że już w półfinale Betard Sparta może natknąć się właśnie na FOGO Unię. Przed ostatnią serią meczów rundy zasadniczej PGE Ekstraligi, to właśnie leszczynianie są liderem. I żadna siła już ich z pierwszego miejsca nie strąci. Betard Sparta jest zaś trzecia, ale nad czwartym w stawce forBET Włókniarzem Częstochowa ma tylko punkt przewagi. Żużlowcy z Częstochowy mają zaś w tej kolejce rywala nieporównywalnie łatwiejszego niż wrocławianie, bo pojadą z MRGARDEN GKM-em Grudziądz.

Reklama

Z terminarza ostatniej kolejki wyłania się więc dość prawdopodobny scenariusz: Sparta gubi punkty w Lesznie, Włókniarz wygrywa u siebie i przeskakuje Spartan. W rezultacie drabinka półfinałowa ułoży się tak: FOGO Unia pojedzie właśnie ze Spartą i już na tym etapie będziemy mieli powtórkę z ubiegłorocznego wielkiego finału, a Cash Broker Stal Gorzów zostanie rywalem częstochowskiej ekipy.

Pojedynek Sparty i Unii we Wrocławiu zakończył się remisem 45:45. To daje nadzieję wrocławianom, bo teoretycznie mają szansę na to, aby w Lesznie wygrać i na dodatek przywieźć punkt bonusowy. Ale łatwo nie będzie, bo w ostatnich tygodniach wrocławianie pokazali, że w składzie mają spore luki. Obnażyła je kontuzja Gleba Czugunowa, który od kilku miesięcy jest poza speedwayem. Efekt jest taki, że swoje okrążenia dostaje od trenera Rafała Dobruckiego Damian Dróżdż, ale z jego kręcenia po torze nic dla Sparty nie wynika. Nierówno jeździ Vaclav Milik, który niekiedy potrafi odpalić swój duży talent, aby w kolejnych biegach razić przeciętnością. W niedawnym meczu we Wrocławiu, zremisowanym z Get Well Toruń, w Sparcie słabsze zawody zaliczył i Tai Woffinden, i Maksym Drabik. A bez lepszej formy i punktów tej dwójki, Sparcie w Lesznie będzie ciężko.

Trener Rafał Dobrucki, świadomy słabych stron swojej drużyny, cały czas szuka nowych rozwiązań. Nie obędzie się bez nich także w Lesznie. Z FOGO Unią w Betard Sparcie Max Fricke wróci do jazdy jako para dla młodzieżowca. W kolejnym duecie, rolę prowadzącego trener powierzył Vaclavowi Milikowi, którego na torze wspierać będzie Maciej Janowski. To rozwiązanie, o którym było głośno w ostatnim czasie w debatach o Sparcie. Eksperci wskazywali, że “Vaszek” na torze radzi sobie znacznie lepiej, kiedy ma wsparcie popularnego “Magica” broniącego go przed atakami rywali. W leszczyńskim obozie też nie obeszło się bez zmian: przez kontuzję trenerowi Piotrowi Baronowi ze składu wypadł Dominik Kubera, w jego miejsce pojedzie Szymon Szlauderbach.

FOGO Unia Leszno - Betard Sparta Wrocław, awizowane składy

FOGO Unia Leszno:
9. Emil Sajfutdinow
10. Jarosław Hampel
11. Brady Kurtz
12. Janusz Kołodziej
13. Piotr Pawlicki
14. Bartosz Smektała
15. Szymon Szlauderbach

Betard Sparta Wrocław:
1. Tai Woffinden
2. Damian Dróżdż
3. Vaclav Milik
4. Maciej Janowski
5. Max Fricke
6. Maksym Drabik
7. Przemysław Liszka

FOGO Unia Leszno - Betard Sparta Wrocław, niedziela (26 sierpnia br.), godz. 19:30.

Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Kozanów do dobre miejsce do życia?





Oddanych głosów: 56