Sport

Zwycięski powrót Taia Woffindena. Betard Sparta wygrywa z mistrzem Polski!

2021-05-23, Autor: Bartosz Królikowski

Powrót legendy okraszony zwycięstwem nad mistrzami kraju! Żużlowcy Betard Sparty Wrocław pokonali na Stadionie Olimpijskim Unię Leszno 47:43. Do jazdy wrócił Tai Woffinden, który mimo przerwy pokazał kawał świetnego żużla.

Reklama

Jeden z kontrkandydatów do złota odprawiony ze Stadionu Olimpijskiego z kwitkiem, więc przyszedł czas zmierzyć się z drugim. Żużlowcy Betard Sparty Wrocław w ostatnim meczu zaprezentowali się znakomicie i zafundowali Stali Gorzów pierwszą porażkę w sezonie i to bardzo wysoką, bowiem aż 38:52. Fantastyczna dyspozycja Macieja Janowskiego oraz Artioma Łaguty, walka do końca o każdy punkt Dana Bewleya, a także taka forma Gleba Czugunowa, że sam Tai Woffinden miałby trudno pojechać lepiej. To były klucze do pokonania Stali. Do tego oczywiście kolejna świetna ZZ-ka za „Tajskiego”, która zapunktowała niczym sam Brytyjczyk. To była taka Sparta, na jaką wrocławscy fani czekają.

Zwycięstwo w takim stylu, z takim rywalem dało wrocławianom pozytywnego kopa przez kolejnym wielkim starciem. Tym razem największym ze wszystkich, bowiem z Unią Leszno. Mistrzowie Polski ten sezon zaczęli od falstartu na własnym torze gdzie przegrali po raz pierwszy od 2017 roku (42:48 ze Stalą Gorzów). Od tamtej pory 4 mecze i 4 wygrane, choć to nie jest jeszcze taka Unia jaka może być. Naprawdę wysoko wygrali tylko u siebie z Falubazem Zielona Góra 54:36. Podobnie jak Sparta, mają kłopot z juniorami, ale trio Emil Sajfudtinow, Jason Doyle, czy w tym sezonie zwłaszcza, Janusz Kołodziej, to mówi samo za siebie o ich sile.

Świetną wiadomość dostała przed tym meczem Sparta. Choć koledzy znakomicie go zastępowali i mógł teoretycznie jeszcze poczekać, to do akcji przeciw Unii powracał Tai Woffinden. Brytyjczyk nie miał zamiaru czekać ani meczu dłużej i tym samym trio Łaguta-Janowski-Woffinden po raz pierwszy od otwarcia sezonu z Apatorem Toruń, znów było kompletne.

Juniorzy Betard Sparty wygrywający 5:1? Z Unią Leszno? Nie widziałem wcześniej, ale podoba się! Przemysław Liszka wygrał swój pierwszy bieg w sezonie, odstawiając resztę daleko daleko i to bez problemu. Michał Curzytek zaś musiał walczyć zaciekle z Kacprem Pludrą, ale wygrał tą walkę, dając Sparcie podwójne zwycięstwo.

Był to jednak jedyny z czterech pierwszych biegów, który miał tak jednostronny przebieg. W pierwszym mieliśmy wojnę rosyjsko-rosyjską między Łagutą, a Sajfudtinowem, którą minimalnie wygrał ten drugi. W trzecim zaś polsko-polską, gdy Maciej Janowski najpierw ograł Piotra Pawlickiego, a potem obronił się przed Januszem Kołodziejem. W czwartym za to do akcji powrócił Tai Woffinden i od razu pokazał, że w jego jeździe nie będzie śladu kontuzji, bo choć przegrał z Jasonem Doylem, to zafundował rywalowi niezłe piekło w drodze do 3 pkt. Martwić mogli tylko Czugunow oraz Bewley, którzy zaczęli od zer, ale to był dopiero początek meczu.

Obaj panowie musieli się szybko poprawić, bowiem w piątym biegu jechali razem i to z mocną parą Lidsey-Doyle. Zrobili to w świetnym stylu, bowiem choć przegrali start, to znakomitą współpracą „pożarli” Doyle’a, ruszając w pogoń za Lidseyem. To już im się nie powiodło, ale przywieźli remis w trudnym biegu. Podobnie zrobił Maciej Janowski, który wraz z Liszką musiał zmierzyć się z fenomenalnymi razem Kołodziejem i Sajfudtinowem. Na „Magica” nie było jednak mocnych. Przywiózł lesznian z plecami po mistrzowsku.

Oba te biegu dla Sparty były trudne, ale gdy na starcie razem ustawili się Woffinden i Łaguta, no to nie było co zbierać. Piotr Pawlicki dzielnie walczył, zwłaszcza z Rosjaninem, ale nie dał rady, a Spartanie przywieźli drugie 5:1 w meczu.

Taka obsada: Kołodziej, Sajfudtinow, Woffinden i Łaguta. Nie trzeba być kibicem żadnej ze stron żeby jarać się czymś takim. No i Panowie nie zawiedli. Artiom wygrał start, wypisując się z dalszej walki, bo zdobył pewne 3 pkt. Natomiast Woffinden sam wziął się za najmocniejszą parę lesznian, tocząc wspaniały pojedynek. Brytyjczyk szybko załatwił Emila, natomiast do samego końca szarpał się z Kołodziejem, ostatecznie minimalnie ulegając, ale Sparta wygrała 4:2 piekielnie wyrównany bieg.

W pozostałych dwóch w tej serii najpierw Janowski pokazał, że on dzisiaj jest w innym świecie. Pięknym świecie. Natomiast Bewley oraz Czugunow walczyli z Piotrem Pawlickim, ale ostatecznie nie dali mu rady.

Gleb ogólnie miał dzisiaj nieco pecha. Bowiem w swoim czwartym biegu był bardzo szybki, świetnie wystartował, ale dość ostro potraktował go Jason Doyle i wytrącił z rytmu, przez co ten spadł na ostatnie miejsce. Czugunow już nie odzyskał pozycji, ale wyścig wygrał Łaguta. Piękną walkę mieliśmy za to w biegu nr 13. Piotr Pawlicki musiał stoczyć bitwę z duetem Janowski-Woffinden, a to jedna z najgorszych rzeczy jaka cię może w żużlu spotkać. Radził jednak dzielnie i wściekle atakującego „Tajskiego” powstrzymał. Na „Magica” mocnych jednak nie było, a ta wygrana 4:2 zapewniła Betard Sparcie zwycięstwo w całym meczu!

Na całe szczęście, bowiem biegi nominowane nie poszły im zbyt dobrze. W pierwszym z nich słabo pojechali Bewley oraz Woffinden, którzy już na starcie dali się ograć rywalom. Start wygrała też para lesznian w biegu nr 15, ale Maciej Janowski, niesamowicie szybki, kąsał i kąsał, aż ukąsił na dobre Piotra Pawlickiego. Ostatecznie Betard Sparta wygrała z Unią Leszno 47:43.

Szkoda tych nominowanych, bo Betard Sparta zasłużyła dziś na więcej niż 4 pkt przewagi na koniec. No ale tak czy inaczej to był świetny mecz w ich wykonaniu. Nawet lepszy niż wskazują punkty niektórych graczy. Wszakże Tai Woffinden niby tylko 7 pkt, ale co walczył i dawał show „Tajski” to głowa mała. Jak na pierwszy występ z takim rywalem, po takiej kontuzji i długiej przerwie, chapeau bas. Na więcej zasłużył też Gleb Czugunow, który tak naprawdę tylko w pierwszym biegu był wolny. Ale Łaguta i niesamowity Maciej Janowski po raz kolejny wykonali znakomitą pracę. Warto zauważyć też punkty juniorów, bo łącznie 7 pkt to jak na ten sezon dobry wynik Curzytka oraz Liszki.

Kolejne starcie wrocławian już w niedzielę 30 maja o 16:30 pojadą w Zielonej Górze z Falubazem.

Bieg po biegu:

  1. Bieg

Emil Sajfudtinow 3 – Artiom Łaguta 2 – Jaimon Lidsey 1 – Dan Bewley 0 (2:4) Stan meczu: 4:2 dla Unii

2. Bieg

Przemysław Liszka 3 – Michał Curzytek 2 – Damian Ratajczak 1 – Kacper Pludra 0 (5:1) Stan meczu: 7:5 dla Betard Sparty

3. Bieg

Maciej Janowski 3 – Janusz Kołodziej 2 – Piotr Pawlicki 1 – Gleb Czugunow 0 (3:3) Stan meczu: 10:8 dla Betard Sparty

4. Bieg

Jason Doyle 3 – Tai Woffinden 2 – Michał Curzytek 1 – Kacper Pludra 0 (3:3) Stan meczu: 13:11 dla Betard Sparty

5. Bieg

Jaimon Lidsey 3 – Dan Bewley 2 – Gleb Czugunow 1 – Jason Doyle 0 (3:3) Stan meczu: 16:14 dla Betard Sparty

6. Bieg

Maciej Janowski 3 – Janusz Kołodziej 2 – Emil Sajfudtinow 1 – Przemysław Liszka 0 (3:3) Stan meczu: 19:17 dla Betard Sparty

7. Bieg

Tai Woffinden 3 – Artiom Łaguta 2 – Piotr Pawlicki 1 – Damian Ratajczak 0 (5:1) Stan meczu: 24:18 dla Betard Sparty

8. Bieg

Maciej Janowski 3 – Jason Doyle 2 – Jaimon Lidsey 1 – Michał Curzytek 0 (3:3) Stan meczu: 27:21 dla Betard Sparty

9. Bieg

Artiom Łaguta 3 – Janusz Kołodziej 2 – Tai Woffinden 1 – Emil Sajfudtinow 0 (4:2) Stan meczu: 31:23 dla Betard Sparty

10. Bieg

Piotr Pawlicki 3 – Dan Bewley 2 – Gleb Czugunow 1 – Kacper Pludra 0 (3:3) Stan meczu: 34:26 dla Betard Sparty

11. Bieg

Artiom Łaguta 3 – Emil Sajfudtinow 2 – Jason Doyle 1 – Gleb Czugunow 0 (3:3) Stan meczu: 37:29 dla Betard Sparty

12. Bieg

Janusz Kołodziej 3 – Dan Bewley 2 – Przemysław Liszka 1 – Damian Ratajczak 0 (3:3) Stan meczu: 40:32 dla Betard Sparty

13. Bieg

Maciej Janowski 3 – Piotr Pawlicki 2 – Tai Woffinden 1 – Jaimon Lidsey 0 (4:2) Stan meczu: 44:34 dla Betard Sparty

14. Bieg

Emil Sajfudtinow 3 – Jason Doyle 2 – Dan Bewley 1 – Tai Woffinden 0 (1:5) Stan meczu: 45:39 dla Betard Sparty

15. Bieg

Janusz Kołodziej 3 – Maciej Janowski 2 – Piotr Pawlicki 1 – Artiom Łaguta 0 (2:4) Stan meczu: 47:43 dla Betard Sparty

Betard Sparta Wrocław – FOGO Unia Leszno 47:43

Betard Sparta: Łaguta (2,2,3,3,0), Woffinden (2,3,1,1,0), Bewley (0,2,2,2,1), Czugunow (0,1,1,0), Janowski (3,3,3,3,2), Curzytek (2,1,0), Liszka (3,0,1)

Unia: Sajfudtinow (3,1,0,2,3), Kołodziej (2,2,2,3,3), Lidsey (1,3,1,0), Doyle (3,0,2,1,2), Pawlicki (1,1,3,2,1), Pludra (0,0,0), Ratajczak (1,0,0)

Oceń publikację: + 1 + 11 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Jak powinniśmy świętować 11 listopada?





Oddanych głosów: 1060