zamknij

Wywiady

Od 15 lat przybliżamy wrocławianom historię

Gry, komiksy, spotkania ze świadkami ważnych wydarzeń z przeszłości. Instytut Pamięci Narodowej przybliża i ożywia historię. Udowadnia, że można to robić nowocześnie i w atrakcyjnej formie. Z okazji 15-lecia IPN rozmawiamy z doktorem Robertem Żurkiem, dyrektorem oddziału IPN we Wrocławiu.

– Redakcja: Jakie macie pomysły na to, żeby przybliżać historię?

 

– Dr Robert Żurek, dyrektor Oddziału IPN we Wrocławiu: Nie rezygnujemy z tradycyjnych sposobów przybliżania historii, ale ciągle szukamy nowych. Dbamy o to, by ważne treści przekazywać w atrakcyjnej formie. Coraz więcej naszych materiałów jest w wersji multimedialnej i dostępnych w Internecie. Teraz pracujemy nad aplikacjami na urządzenia mobilne. Młodzieży oferujemy gry edukacyjne, komiksy, konkursy – ważne, by młodzi ludzie nie byli pasywnymi odbiorcami. Wyobraźnię młodzieży pobudzają też spotkania ze świadkami historii. Nasze programy edukacyjne pozwalają wcielić się w rolę dokumentalistów.

 

– Czy młodzi ludzie chętnie wchodzą w tę rolę? Jak takie spotkania zmieniają ich spojrzenie na przeszłość?

 

– Rozmowa ze zwykłym człowiekiem, którego dotknęła wielka historia, powoduje, że przeszłość nabiera treści. To jest jak podróż w czasie, żywy przekaz, pełen emocji, osobistych wspomnień. Taka opowieść otwiera oczy i często jest głębokim przeżyciem. Zupełnie inaczej rozmawia się później o przeszłości także ze swoimi rodzicami czy dziadkami.

 

– Jak młodzież wyobraża sobie czasy PRL?

 

– Młodzi ludzie, mówimy na przykład o uczniach szkoły średniej, znają ten okres wycinkowo i trochę w krzywym zwierciadle, bo głównie przez pryzmat filmów czy seriali. Poza tym świat bardzo się zmienił od tamtej pory.

 

– Jak przekazywano sobie informacje bez komórek? Przemyt literatury przez granicę? A czemu nie wysyłali tego przez e-mail?

 

– Nawet już sama granica to dla nich abstrakcja. Dobrym pomysłem, żeby móc dotknąć trochę tej rzeczywistości, okazały się gry osadzone w tamtych realiach, zwłaszcza „Kolejka”, wysoko oceniana w rankingach fachowych portali i czasopism.

 

– Ta gra okazała się strzałem w dziesiątkę. Jak Pan sądzi, dlaczego?

 

– Podejrzewam, że część osób starszych sięga po nią z nostalgii, choć pewnie cieszą się, że to tylko gra. Z kolei dla młodszych to realia kompletnie obce, ale tak absurdalne, że aż zabawne i wciągające. Poza tym „Kolejka” dobrze wpisała się w renesans gier planszowych w naszym kraju. Przygotowaliśmy więcej gier, również strategicznych z okresu II wojny światowej.

 

– IPN zajmuje się naszą historią najnowszą. Czy jest w niej jeszcze dużo tajemnic, zagadek czy zapomnianych bohaterów?

 

– Podstawowe fakty znamy, ale pytań i tematów nam nie zabraknie. Mnóstwo jest kwestii pozornie drugoplanowych, które przy bliższym zbadaniu okazują się być bardzo istotne. Na przykład mało kto wie, że słynny esej Vaclava Havla „Siła bezsilnych” powstał z inspiracji rozmowami z przedstawicielami polskiej opozycji. W ogóle rzadko zwracano dotąd uwagę na współpracę opozycjonistów z różnych krajów byłego bloku wschodniego, a przecież bez niej dzisiejsza Europa wyglądałaby inaczej.

 

– Czy historia jest ważna dla nie-historyków?

 

– Wyobraźmy sobie, że budzimy się rano i nic nie pamiętamy. Czy jesteśmy wtedy sobą? Pamięć to podstawa tożsamości człowieka. Podobnie jest z całymi społecznościami. Historia to nie podręczniki, lecz wydarzenia, doświadczenia i procesy, które tworzą teraźniejszość. Dlatego im lepiej rozumiemy, co się działo kiedyś, tym lepiej rozumiemy, co się dzieje teraz. I rozsądniej możemy budować przyszłość.

 

IPN ma 15 lat. W ramach obchodów rocznicy wrocławski odział organizuje 9 października otwartą debatę „Po co nam IPN? Pamięć. Historia. Przyszłość”. Poprowadzi ją dziennikarz Konrad Piasecki. Debata będzie w ratuszu (Sala Wielka). Początek o godz. 10.00, wstęp wolny. Natomiast 11 października przy Hali Stulecia odbędzie się Piknik Historyczny. Będą m.in. ekscytujące pokazy walk powietrznych modeli samolotów z czasów II wojny światowej, spotkania z legendarnym bardem Jackiem Kleyffem oraz performerem i znawcą kontrkultury Dariuszem Paczkowskim, turnieje gier strategicznych, strefa filmu i atrakcje dla najmłodszych, a także wiele innych wciągających wydarzeń. Początek o godz. 12.00, wstęp wolny. Dojazd bezpłatnym, zabytkowym tramwajem z pętli przy Operze.

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.