zamknij

Wywiady

Wrocław może być polską Doliną Krzemową

Jaki udział mają naukowcy z Politechniki Wrocławskiej w budowie największego lasera świata? Dlaczego skończyła się epoka samotnych wynalazców? Na te i wiele innych fascynujących tematów rozmawiamy z profesorem Eugeniuszem Rusińskim z Politechniki Wrocławskiej.

– Pod Hamburgiem powstaje największy laser świata. Jaki udział mają w tym projekcie naukowcy z Politechniki Wrocławskiej?

 

– Prof. Eugeniusz Rusiński, kierownik Katedry Konstrukcji i Badań Maszyn Politechniki Wrocławskiej:  Zespół kierowany przez prof. M. Chorowskiego, kierownika Katedry Inżynierii Kriogenicznej, Lotniczej i Procesowej Politechniki Wrocławskiej, oraz przeze mnie zaprojektował linię do transportu ciekłego helu, który będzie służył do chłodzenia lasera. Tylko nieliczne ośrodki naukowe na świecie zrealizowałyby to zadanie. Wrocławski wkład jest zresztą większy, ponieważ cała linia została wykonana przez firmę z naszego inkubatora technologicznego. Europejski Laser Rentgenowski XFEL (X-rays Free Electron Laser), bo tak brzmi jego pełna nazwa, to niezwykłe, międzynarodowe przedsięwzięcie, warte 1,5 mld euro. Jest budowany przez zespoły specjalistów z różnych dziedzin nauki i krajów.

 

– Do czego będzie służył ten laser?

 

– Będzie generował ultrakrótkie błyski promieniowania X, miliardy razy jaśniejsze niż większość współczesnych źródeł rentgenowskich. Powstaje w tunelu o długości blisko 3,5 km. Można go porównać do wielkiej kamery do oglądania przebiegu procesów na poziomie atomowym.

 

– Co w ten sposób sfilmujemy?

 

– Najmniejsze szczegóły procesów życia i przebieg reakcji chemicznych. Laser pozwoli określać atomową strukturę cząsteczek, robić trójwymiarowe zdjęcia nanoświata, którego wymiary liczą się w miliardowych częściach metra. Ale dzięki niemu będzie też można odtworzyć w laboratorium warunki panujące we wnętrzu planet i gwiazd.

 

– Czy badania, jakie umożliwi ten laser, zmienią nasz świat?

 

– Jestem pewny, że na ich podstawie będą przyznawane nagrody Nobla. Otrzymamy skuteczniejsze lekarstwa, nanomateriały, ale też wiele technologii, których dzisiaj nawet nie potrafimy sobie wyobrazić. Laser otworzy zupełnie nowe możliwości przed fizyką, chemią, inżynierią materiałów, geologią czy naukami biologicznymi.

 

– Podkreśla pan rolę zespołów badawczych we współczesnej nauce. Czy definitywnie zakończyła się romantyczna epoka samotnych wynalazców?

 

– Dzisiaj w nauce trzeba myśleć i pracować zespołowo. Z jednej strony, badania stają się coraz bardziej interdyscyplinarne, z drugiej, wymagają coraz węższych specjalizacji. W ramach Katedry Konstrukcji i Badań Maszyn Politechniki Wrocławskiej stworzyłem i kieruję zespołem, który z powodzeniem konkuruje w mocnym międzynarodowym towarzystwie.

 

– W kosmosie latają podobno anteny z napisem „Politechnika Wrocławska”.

 

– Tak, na module stacji orbitalnej Columbus. Ten prestiżowy projekt był prowadzony pod kierownictwem prof. Pawła Kabacika z Wydziału Elektroniki Politechniki Wrocławskiem. Zespół kierowany przeze mnie wykonał obliczenia wytrzymałościowe, dokumentację konstrukcyjną oraz symulacje numeryczne wytężenia i zamocowania anten. Podkreślam, że konstruując te anteny dla Europejskiej Agencji Kosmicznej naukowcy z Politechniki Wrocławskiej pokonali zespoły z całego świata.

 

– Czy polscy naukowcy potrafią współpracować z przemysłem? Czy są w stanie zasilać polskie firmy innowacjami?

 

– Tak, ale potrzebny jest lepszy dostęp do zewnętrznego finansowania. Przełoży się na więcej patentów, wynalazków, innowacyjnych projektów, a także wartościowych kontaktów, również z zagranicznymi ośrodkami badawczymi. Innowacyjność polega nie tyle na tym, żeby wymyślać coś nowego, ile na tym, by patrzeć na projekty badawcze pod kątem ich praktycznego zastosowania. Politechnika Wrocławska ma pod tym względem wiele sukcesów i ogromny potencjał. Jestem przekonany, że możemy stworzyć we Wrocławiu polską „Dolinę Krzemową”.

 

*Profesor Eugeniusz Rusiński jest kierownikiem Katedry Konstrukcji i Badań Maszyn Politechniki Wrocławskiej. Pełni też funkcję prorektora ds. Badań Naukowych i Współpracy z Gospodarką. Od wielu lat współpracuje z polskim przemysłem, międzynarodowymi ośrodkami badawczymi oraz wieloma firmami i koncernami zagranicznymi.

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.