Wrocławscy policjanci zostali poinformowani przez zachodniopomorskich funkcjonariuszy o możliwym miejscu przebywania uprowadzonej osoby. Porywacza zatrzymano, ale okazał się nim sam poszukiwany.
9 marca 2010 roku w Komendzie Powiatowej Policji w Gryfinie pojawili się rodzice 25 - latka zgłaszając jego uprowadzenie. Porywacze mieli żądać okupu w wysokości 7 tysięcy złotych za jego uwolnienie.
Funkcjonariusze z komisariatu na Psim Polu zostali poinformowani o możliwym miejscu, w którym przetrzymywany jest mężczyzna.
Z ustaleń przeprowadzonych w tej sprawie wynikało, że sprawcy oraz uprowadzony mieli przebywać w domu jednorodzinnym.
- W wyniku czynności podjętych przez policjantów z Psiego Pola i Wydziału Kryminalnego wrocławskiej komendy miejskiej, zatrzymano przebywającego pod tym adresem mężczyznę - informuje asp. Kamil Rynkiewicz z zespołu prasowego KWP we Wrocławiu. - Okazał się nim 25 - latek, który sfingował własne uprowadzenie, usiłując wyłudzić od swoich rodziców pieniądze na pokrycie długów.
Mężczyzna usłyszał już zarzut usiłowania oszustwa na szkodę osób najbliższych. Za tego typu czyn grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze