Reklama

3,8 mln zł za remont estakady na pl. Społecznym, którą trzeba będzie rozebrać

30/03/2011 00:00

Oferta firmy Skanska (3,8 mln zł) została wybrana przez Wrocławskie Inwestycje jako najkorzystniejsza do wyremontowania wschodniej estakady na pl. Społecznym. Firma ma 4 miesiące aby to zrobić. Po dobrze przeprowadzonym remoncie mogłyby stać 10 a nawet 15 lat, ale za kilka lat obie estakady zostaną rozebrane, bo ten plac ma się całkowicie zmienić. Tylko czy to najlepszy pomysł?

Tzw. ślimaki na pl. Społecznym stoją prawdopodobnie na jedynym w Europie dwupoziomowym skrzyżowaniu, gdzie estakada nie obsługuje głównego kierunku jazdy. Do tego co jakiś czas dowiadujemy się, że zaraz się zawalą. Urzędnicy robią jednak wszystko, by nie stało się to za szybko – i rozstrzygnęli właśnie przetarg na remont wschodniej estakady.

Wrocławskie Inwestycje wybrały spośród 7 ofert tę najkorzystniejszą: firmy Skanska, która remont przeprowadzi za 3,8 mln zł.

Wykonawca jest zobowiązany do wykonania zadania w 4 miesiące do podpisania umowy, z tym że termin oznacza uzyskanie pozwolenia na użytkowanie.





O tym, że estakady (zwane także ślimakami) są w katastrofalnym stanie wiedzą wszyscy. Od lutego ubiegłego roku pojazdy cięższe niż 3,5 tony mają całkowity zakaz wjazdu na konstrukcję wschodnią (od strony urzędu marszałkowskiego). Kierowcy tirów korzystają z objazdu przez ul. Sienkiewicza, Wyszyńskiego i most Pokoju.



Co czeka estakady? Remont podpór, przyczółków, filarów, nawierzchni, zamianę prefabrykatów gzymsowych na takie wykonane z polimerobetonu, wymiana dylatacji oraz remont dojazdów i barier ochronnych.


Na czas robót ślimak będzie całkowicie zamknięty dla samochodów. Pod nimi nie będą także jeździć tramwaje – bo na czas prac trakcja zostanie rozebrana.



Naprawione estakady będą służyć kierowcom tylko przez jakiś czas. Później ma się rozpocząć przebudowa całego placu Społecznego. Przypomnijmy, że obowiązuje już nowy plan zagospodarowania przestrzennego, dla tego miejsca.

Po przebudowie powstanie tutaj tunel, którym przejedziemy od mostów: Pokoju i Grunwaldzkiego aż do skrzyżowania ulic Pułaskiego i Kościuszki. Uwaga jednak: nie ma to być tunel pod rzeką, ale pod ulicami wzdłuż niej, bo jak tłumaczą urzędnicy, „inaczej się nie da – tak duże będą potoki ruchu”.



Miejsce estakad zajmie kilkanaście nowych budynków, w tym, dokładnie vis-a-vis mostu Grunwaldzkiego, pojawi się kolejna galeria handlowa.



Kiedy czekają nas zmiany? W ciągu następnego roku ma się pojawić koncepcja tego, w jakiej kolejności miasto będzie podejmować kolejne działania działania. Czyli za ile będzie sprzedawać konkretne działki pod konkretne budynki.

- Jednak tempo naszych działań zależy od rynku. Miejsce jest bardzo atrakcyjne, ale rynek nieruchomości wciąż nie daje takich możliwości, jakie dawał jeszcze kilka lat temu – mówi w wywiadzie dla nas Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia. - Plac Społeczny wymaga dwóch rzeczy. My musimy zbudować infrastrukturę, a deweloperzy budynki. Na tę naszą część trzeba pieniędzy. Można je zarobić sprzedając grunty, i tak to jest poukładane, ale czy rynek to przyjmie? Moim zdaniem coś może się tu rozpocząć na przełomie 2013 i 2014 roku – dodaje.



Tylko czy miasto powinno inwestować teraz właśnie w pl. Społeczny? W wizji rozwoju Wrocławia jego prezydent, Rafał Dutkiewicz chce stworzyć w mieście trzy centra. Mają to być okolice Rynku, oddane pieszym, centrum wypoczynkowe przy Hali Stulecia oraz centrum zachodnie w okolicach Stadionu.


Gdy popatrzycie na mapę dostrzeżecie jedną prawidłowość – między nimi są dwa puste, fatalnie zagospodarowane tereny: pl. Społeczny, ze swoimi estakadami i Centrum Świebodzkie, czyli teren między Dworcem Świebodzkim a torami na Poznań.

Pierwsze z nich wymaga milionów, jeśli nie miliardów (licząc koszt tunelu) złotych, któych w kasie miasta nie ma. Dlatego przebudowa tego miejsca została przesunięta o 4 lata.

Centrum Świebodzkie tak wielkich inwestycji nie wymaga. Na tym terenie są trzej posiadacze gruntów: kolej, skarb państwa i miasto. Budować można właściewie od dziś. Jeśli będzie wiadomo, co chce się budować. Właśnie o tym rozmawiali na Politechnice Wrocławskiej architekci, urbaniści, kolejarze i miłośnicy miasta.



Okazało się jednak, że wspólnej wizji nie ma – a zwłaszcza brak odpowiedzi na kluczowe pytanie: czy jest możliwość nie budowania wiaduktu Śródmiejskiej Trasy Południowej nad torami za Dworcem Świebodzkim. Pod tym linkiem znajdziecie wizualizacje koncepcji tej trasy.  ŚTP to ciąg ulic, które mają połączyć o parametrach zbliżonych do autostrady (brak przejść dla pieszych, tunele i estakady, szerokość pasa jezdni 3,75 - zgodnie z wytycznymi dla autostrad), która ma połączyć pl. Wróblewskiego przez okolice Sky Tower z pl. Strzegomskim z ominięciem centrum. W pierwotnej koncepcji, która teraz jest zmieniana, zdecydowano o budowie wiaduktu nad nieczynnymi torami. Wiadomo, że w pobliżu estakady hałas uniemożliwia lokowanie budynków o wielu funkcjach – dlatego architekci namawiają urzędników do rezygnacji z budowy tej kosztownej inwestycji. Ci zaś nie potrafią odpowiedzieć, jak będzie wyglądała ostateczna wersja Śródmiejskiej Trasy Południowej.



Na razie pewne jest więc tylko, że wyremontowana będzie jedna estakada na pl. Społecznym. Co dalej z tym terenem, ani czy uda się zamiast inwestować duże pieniądze w przerabianie dużego i ważnego węzła komunikacyjnego zacząć zabudowywanie Centrum Świebodzkiego – nie wiadomo.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości