Reklama

Brak prądu przestanie zatrzymywać tramwaje

29/09/2011 00:00

Magistrat poprawi stacje transformatorowe tak, żeby tramwaje nie zamierały na 10 minut w centrum. Prezydent Wrocławia, Rafał Dutkiewicz, nakazał jak najszybsze rozwiązanie problemu braku prądu dla komunikacji szynowej w centrum.

Kłopoty pojawiły się, gdy na torowiska ruszyły dwie linie Tramwaju Plus. W centrum, m.in. w okolicach Kazimierza Wielkiego i Jana Pawła II (takie sytuacje zdarzają się we wrześniu praktycznie codziennie) tramwaje nagle zaczęły się zatrzymywać i stać przez 10 minut. Motorniczy zaś informował pasażerów, że dalej nie pojedziemy, bo nie ma prądu.



Kiedy pisaliśmy o problemie jako pierwsi
MPK tłumaczyło:
- Takie awarie prądu zdarzają się kiedy w mieście tworzą się korki, a tramwaje, które w nich stoją, próbują ruszyć jednocześnie. Motorniczowie wiedzą, że nie tak robić, bo przy ruszaniu jest zwiększony pobór prądu. Aby ruszyło kilka tramwajów pobór mocy jest tak duży, że włączają się zabezpieczenia, na tej samej zasadzie jak w domach "wywala korki" gdy za dużo urządzeń podpięło się do prądu – tłumaczy Agnieszka Korzeniowska, rzeczniczka wrocławskiego MPK. - Gdy dochodzi do przeładowania i wyłączają „korki” to dyżurni sieci sprawdzą co było przyczyną tego włączenia i po kilku minutach go przywracają. Zazwyczaj trwa to 5 do 10 minut – dodała.





Zdaniem ekspertów wspólne ruszanie tramwajów może być dobrym opisem tego, co się dzieje bezpośrednio przed wyłączeniem prądu, ale nie prawdziwa przyczyna.

- To trochę tak, jak tłumaczono nam, że nie ma nic na półkach w sklepie, bo wszystko zostało wykupione przez klientów. Tyle, że problem w tym iż na te półki trafiało za mało - mówi Igor Gisterek z Zakładu Infrastruktury Transportu Szynowego Politechniki Wrocławskiej. - Problemem są nowe skody, a właściwie to, że stacje transformatorowe nie są do nich dostosowane. Nowoczesne skody mają inną elektronikę, inną moc więc potrzebują znacznie więcej prądu niż stare tramwaje. I to skokowo: właśnie w momencie, w którym ruszają. Więc rzeczywiście jeśli rusza ich kilka naraz to może to przeładować podstacje. Rozwiązaniem jest jednak ich modernizacja, a nie zabranianie ruszana motorniczym – dodaje.



W tej chwili trafostacji teraz jest 16, licząc oddaną niedawno na Bardzkiej. Dla potrzeb Tramwaju Plus budowane są kolejne: na Fiołkowej, Dworskiej, Milenijnej i Menniczej. W dodatku trwają modernizacje istniejących już stacji: Grunwaldzka, Nabycińska, Strzegomska i Pułaskiego. Modernizacje mają skończą się pod koniec października. Nowobudowane stacje też już są na ukończeniu i będą oddane do użytku za około miesiąc.

Kłopot w tym, że jedna dla centrum, Mennicza, może nie wystarczyć skoro tramwaje zatrzymują się na skrzyżowaniu Kazimierza Wielkiego i Krupniczej czy na pl. Jana Pawła II. Przyznaje to także magistrat, gdzie trwa poszukiwanie rozwiązania problemu.

- Na pewno nie może zostać tak, jak jest: tramwaje nie mogą stawać z braku prądu. Dostrzegamy problem i dopracowujemy szczegóły jego rozwiązania – mówi Paweł Czuma, rzecznik prasowy magistratu. - Na razie za wcześnie, żeby mówić o konkretach, mogę jednak obiecać, że gdy tylko będą znane wszystkie szczegóły to o nich poinformuję. Rozwiążemy problem najszybciej jak się da – dodaje.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości