Reklama

Buforowa na razie szersza nie będzie. Miasto rozmawia z PKP o remoncie wiaduktu

07/11/2012 00:00

Wciąż nie wiadomo, kiedy urzędnicy wezmą się za przebudowę ulicy Buforowej. - Prace przygotowawcze trwają, jesteśmy na etapie załatwiania kwestii środowiskowych i własnościowych - mówią przedstawiciele spółki Wrocławskie Inwestycje. Start inwestycji mógłby nastąpić szybciej, gdyby kolej wzięła na siebie przebudowę wiaduktu. Negocjacje w tej sprawie trwają.

O planowanej przebudowie ulicy Buforowej pisaliśmy wam już w 2010 roku.

- Projekt i zezwolenia na budowę ul. Buforowej powinny być gotowe do końca 2011 – mówił nam wtedy Marek Szempliński, rzecznik spółki Wrocławskie Inwestycje.

Dziś wciąż nie wiadomo, kiedy cała inwestycja ruszy.

- Trwają prace przygotowawcze, załatwiane są kwestie środowiskowe i właścicielskie. Jesteśmy gotowi ruszyć z inwestycją tak szybko, jak zostanie to nam zlecone - tłumaczy Paweł Rychel, prezes spółki Wrocławskie Inwestycje.

Poszerzenie ulicy Buforowej wiązałoby się także z przebudową wiaduktu kolejowego. Miasto negocjuje w tej sprawie z PKP.

- Gdyby kolej wzięła na siebie przebudowę wiaduktu, na pewno przyśpieszyłoby to start inwestycji - dodaje Paweł Rychel.

Po zakończonej już przebudowie i poszerzeniu ulicy Bardzkiej, ulica Buforowa pozostaje "wąskim gardłem" na wylocie z Wrocławia w stronę Strzelina i autostrady A4 (węzeł Krajków).

Przypomnijmy, już ponad dwa lata temu urzędnicy z magistratu i urzędu marszałkowskiego spierali się o szerokość przebudowanej Buforowej i drogi wojewódzkiej nr 395.

Pozornie wszystko było tak jak trzeba. Urząd marszałkowski zdecydował się wyremontować drogę od granic miasta do autostrady, a magistrat obiecał zrobić Bardzką i Buforową. Na co miał dostać pieniądze unijne, dzielone przez ludzi marszałka.

Schody zaczęły się, gdy przyszło do ustalania szerokości tych ulic. Ponieważ w budżecie województwa pieniędzy było trzy razy mniej niż w kasie miasta, marszałkowie zdecydowali, że droga poza granicami miasta nie będzie szersza, czyli będzie miała po jeden pas ruchu w każdą stronę.

Na to magistrat stwierdził: skoro tak to my szerszą tę trasę zbudujemy jedynie do wiaduktu kolejowego, a dalej na południe będziemy mieli jedynie po jednym pasie jezdni. Takie postawienie sprawy marszałkom się nie podobało. Stwierdzili oni, że w takim razie przekażą pieniądze unijne na inne inwestycje drogowe.

I dlatego do tej pory przebudowano jedynie Bardzką, a Buforowa czeka na moment, gdy w kasie miasta znajdą się na jej remont pieniądze.



Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości