Wieczór rozpoczął się od pokazów tancerzy Models FX
Fot. abe
II Mistrzostwa Polski Chippendales przeszły do historii. Na scenie w Hali Orbita pojawili się zawodowcy i najbardziej znane nazwiska w branży. Dla zgromadzonych pań sukcesywnie odzienia pozbywali się strażacy, żołnierze, policjanci, a także… Lord Vader.
Szczególną uwagę pań przyciągnął Andy ze Szczecina
Fot. abe
Panie z widowni często brały czynny udział w występach uczestników.
Fot. abe
ZOBACZ PODOBNE
Po mistrzowsku rozbiorą się we Wrocławiu przystojniacy Przed nami wyjątkowy wieczór w towarzystwie najlepszych tancerzy erotycznych Europy. 22 czerwca we wrocławskim klubie Eter zaprezentują swoje programy artystyczne Chippendalesi z pięciu krajów Europy.2012-05-22
TBL: Śląsk wrócił z Sopotu z remisem Po sensacyjnym zwycięstwe w pierwszym spotkaniu gracze WKS-u w drugiej odsłonie serii nie znaleźli lekarstwa na dobrze dysponowanych zawodników Trefla. Porażka w Ergo Arenie sprawiła, iż Śląsk powraca do Wrocławia z jedną wygraną. Pierwsza runda play-off toczona jest do trzech zwycięstw a obecny stan rywalizacji jest remisowy. Kolejne dwa spotkania zostaną rozegrane we wrocławskiej Orbicie.2012-04-25
TBL: Ograć PBG Basket Poznań po raz trzeci Już dzisiaj Śląsk Wrocław po raz trzeci w tym sezonie zmierzy się z zespołem PBG Poznań. W dotychczas rozegranych spotkaniach zwycięstwa odnosił zespół Miodraga Rajkovicia.2012-03-07
Organizatorzy oczekiwali, że Hala Orbita wypełni się do ostatniego miejsca, jednak miejsca najbardziej oddalone od sceny świeciły pustkami. Panie zajęły trybuny po bokach, część z osób, które zapłaciły za bilet najwięcej (ceny najdroższych biletów dochodziły do 400 zł), miała możliwość obserwowania tancerzy spod samej sceny i wybiegu. Jak się później okazało, uczestniczki zasiadające w pierwszym rzędzie były często zapraszane do czynnego udziału w występach tancerzy.
Wieczór otworzył pokaz tancerzy Model FX, którzy zaprezentowali się w garniturach, białych mundurach, oraz strojach kowbojskich. We wszystkich trzech przypadkach konsekwentnie pozbywali się kolejnych elementów ubrania, przy akompaniamencie coraz głośniejszych pisków kobiet z widowni, nieco zniecierpliwionych opóźnionym startem imprezy.
W jury imprezy zasiadła Mandaryna, pani Sylwia z widowni (która zakupiła najwięcej, bo 39 biletów) oraz Michał Kowalski z grupy Man of the Night - prekursor tańca chippendales w Polsce. Ich zadaniem była ocena każdego z uczestników, którzy prezentowali układ w mundurze. Na scenie pojawili się więc policjanci, marynarze, żołnierze (polscy, ale też i amerykańscy marines), strażacy.
Występujący mężczyźni na codzień związani są z tańcem zawodowo, niektórzy z nich są osobistymi trenerami fitness, inni mają za sobą karierę sportową. W tym gronie znalazło się jednak miejsce także dla „Labrady” - nauczyciela języka polskiego. Większość z panów oferuje również męski striptiz na wieczorkach panieńskich, o czym informowali na rozdawanych wśród publiczności ulotkach.
Panowie kreatywnie podeszli do tematu tańca w mundurze. Pojawiły się zarówno elementy pirotechniczne (Robert z Łodzi), wojenne stylizacje, skomplikowane układy. Faworytem publiczności i niekwestionowanym zwycięzcą okazał się Andy ze Szczecina. Nie bez znaczenia okazał się fakt, że związany jest z tańcem od 8 roku życia. Rozbudowana stylizacja (Andy wszedł na scenie w przebraniu Lorda Vadera) oraz powoli stopniowane napięcie, spowodowały w Hali Orbita prawdziwą wrzawę, a piski nie ustawały jeszcze długo po zejściu uczestnika ze sceny.
Profesjonalizmu Andy'iego zabrakło jednak innym uczestnikom zawodów. Na szczególnie niską notę jurorów zasłużył Marioo z Katowic, który długo nie chciał wypuścić ze sceny wyciągniętej z widowni pani. Niestety przewidziany przez niego repertuar akcesoriów nie miał końca, a użyty przez niego olejek wybrudził sukienkę skonfundowanej „ochotniczki". Nie wszyscy panowie zdecydowali się jednak na prezentacje bielizny, np. Lukas z Warszawy. W jego przypadku zadecydował prawdopodobnie brak odpowiedniej aklamacji ze strony damskiej widowni.
Mimo wszystko zgromadzone panie bawiły się wyśmienicie, ochoczo zagrzewały tancerzy do coraz śmielszych posunięć, nagrywały występy telefonami. Impreza w Hali Orbita trwała do wczesnych godzin porannych.
Jesteś niezalogowany, Twoje komentarze będą dodane z użytkownika Anonimowego. Zaloguj się lub Połącz z Facebook
2012-01-21 22:53:59 ~Ninka
Byłam, widziałam i powiem szczerze, że oprócz czterech pierwszych panów na których faktycznie miło było popatrzeć to reszta uczestników reprezentowała żenujący poziom. Mnóstwo osób wyszło podczas pierwszej przerwy...
2012-01-22 16:19:11 ~Gość
Żenujące to były te laski co wbijały na scenę i rzucały się na chłopaków jak hieny na mięso
2012-01-22 18:22:11 ~Ninka
Zgadzam się, panie również były żenujące. Zwłaszcza jedna, która kilkakrotnie była na scenie.
Zamieszczone powyżej wpisy są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.