Reklama

Czy we Wrocławiu powstanie metro? Urzędnicy: decyzja to kwestia kilku lat

09/04/2013 00:00

Opublikowane kilka dni plany budowy metra w naszym mieście to pierwsze, wstępne koncepcje przygotowane przez miejskich planistów. - Jesteśmy na początku drogi - mówią urzędnicy i przyznają, że decyzja czy metro we Wrocławiu w ogóle jest potrzebne może zapaść nawet za kilka lat. Najpierw trzeba przeprowadzić liczne analizy i policzyć, ile całe przedsięwzięcie może kosztować i skąd wziąć na nie pieniądze.

Kilka dni temu miejscy planiści pokazali pierwsze koncepcje przebiegu linii metra, które mogłyby powstać we Wroclawiu. Urzędnicy przygotowali różne wersje poprowadzenia nitek podziemnej kolei w stolicy Dolnego Śląska.


 


Centralna stacja metra mieściłaby się w rejonie obecnego przejścia podziemnego na ul. Świdnickiej (które w najbliższych latach zostanie zlikwidowane), skąd kolej kursowałaby do stacji: Stadion Miejski, Marino, Sołtysowice, Stadion Olimpijski, Akademia Medyczna, Krzyki (w rejonie Oporowa) a w przyszłości na lotnisko i Stabłowice. W planie na 36-kilometrowej trasie są 34 przystanki.

Reklama

 


- Jesteśmy dopiero na początku drogi, to pierwsze koncepcje. Przygotowane materiały prześlemy teraz do Polskiej Akademii Nauk - wyjaśnia Marek Żabiński, zastępca dyrektora Biura Rozwoju Wrocławia.


 


>Zobacz, gdzie we Wrocławiu mogą powstać linie metra


 

 


Daleko jest nie tylko do rozpoczęcia całej inwestycji, ale też do decyzji, czy metro we Wrocławiu jest w ogóle potrzebne.


 


- Decyzja na pewno nie jest kwestią kilku miesięcy, bardziej kilku lat. Trzeba przeprowadzić wiele analiz: inżynieryjnych, możliwości finansowania, po których może się okazać, że sprawnie działające rozwiązanie typu np. pociąg plus tramwaj lub autobus w wystarczającym stopniu zaspokaja potrzeby komunikacji zbiorowej w naszym mieście - tłumaczy Marek Żabiński.

Reklama

 


Urzędnicy podkreślają, że budowa metra to ogromne przedsięwzięcie, praco- i kapitałochłonne, ale przyznają, że zdecydowanie poprawia jakość transportu zbiorowego.


 


- Metro działa jak odkurzacz, zasysa ludzi, którzy bardzo chętnie z niego korzystają. Wystarczy spojrzeć na Warszawę - tam udział transportu samochodowego w całej komunikacji oscyluje wokół 27 procent. U nas to ponad 40 procent, a ta różnica bierze się przede wszystkim z tego, że w stolicy działa metro - zaznacza Marek Żabiński.


 


A Wy co sądzicie o planach budowy metra we Wrocławiu? Zapraszamy do dyskusji.
Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości