Reklama

Dźwig-kolos nie chce oderwać się od Sky Tower

06/12/2011 00:00

Wciąż nie rozpoczęła się operacja zdemontowania wielkiego żurawia, który służył do budowy najwyższego wieżowca w Polsce. W ostatnim tygodniu zbyt mocno wiało, dlatego dźwigu nie można było zacząć składać.

Teoretycznie na przeprowadzenie operacji powinno wystarczyć 7 dni, ale jak zapewnia kierownik budowy, to jedna z najbardziej skomplikowanych czynności na budowach. Zgodnie z przepisami nie można demontować żurawia, jeśli wiatr wieje z prędkością wyższą niż 10 metrów na sekundę. Przy samej elewacji prędkość dodatkowo wzrasta.



– Kilka razy zatrzymywaliśmy zewnętrzną windę, którą dojeżdżamy na dach, bo mimo że czuliśmy jedynie delikatne podmuchy, wiatr wiał o wiele mocniej – mówi Tomasz Kuleszo, kierownik budowy Sky Tower.


Operacja demontażu żurawia miała się rozpocząć w ostatni dzień listopada, ale jak na razie wstrzymują ją silne wiatry. Rozbiórka żurawia do wysokości 50 metrów na ziemią będzie prowadzona za pomocą specjalnej klatki i szuflady, na której kolejne elementy dźwigu będą wysuwane i opuszczane.



Na wysokości 50 metrów z pomocą przyjdzie drugi dźwig naziemny, który do końca rozbierze żurawia o wysokości ponad 220-metrów.

jg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości