Impel Gwardia kontra borykający się z problemami Atom Trefl
13 stycznia 2012, autor: Mariusz Wiśniewski
Aby myśleć o zwycięstwie siatkarki Impelu muszą myśleć o własnej grze, a nie o kłopotach rywalek z Sopotu.
Fot. archiwum
W sobotę w hali Orbita prawdziwe święto kobiecej siatkówki. Impel Gwardia zmierzy się z naszpikowanym gwiazdami Atomem Trefl. Zespół z Sopotu ma jednak ostatnio dosyć poważne problemy. Początek spotkania o godzinie 18.
ZOBACZ PODOBNE
Wrocławskie siatkarki wycofały się z pucharów! To już postanowione - siatkarki Impel Wrocław nie zagrają w przyszłym sezonie w Challenge Cup. Zadecydowały aspekty ekonomiczne, ale też sportowe.2012-05-10
TBL: Śląsk wrócił z Sopotu z remisem Po sensacyjnym zwycięstwe w pierwszym spotkaniu gracze WKS-u w drugiej odsłonie serii nie znaleźli lekarstwa na dobrze dysponowanych zawodników Trefla. Porażka w Ergo Arenie sprawiła, iż Śląsk powraca do Wrocławia z jedną wygraną. Pierwsza runda play-off toczona jest do trzech zwycięstw a obecny stan rywalizacji jest remisowy. Kolejne dwa spotkania zostaną rozegrane we wrocławskiej Orbicie.2012-04-25
W niedzielę trzeba być w Orbicie Fundacja ,,Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową” nie ustaje w propagowaniu idei budowy ,,Przylądka Nadziei’ – kliniki onkologicznej, mającej zapewnić ponad dwóm tysiącom dzieci z całej Polski leczenie na najwyższym światowym poziomie. Po tegorocznych wydarzeniach muzycznych: ,,Koncercie Nadziei” w Operze Wrocławskiej oraz niezwykłym wystąpieniu Piotra Rubika na rzecz fundacji w Hali Stulecia, przyszedł czas na imprezę o nieco innym charakterze.2012-04-17
Patrząc na składy obu zespołów nawet ugranie w sobotę jednego seta będzie dla siatkarek Impelu ogromnym sukcesem. Także dotychczasowe wyniki osiągnięte w lidze przemawiają za Atomem. Zespół z Sopotu jest w tej chwili wiceliderem PlusLigi i ma na swoim koncie zaledwie 15 przegranych setów w 14 meczach. Wrocławianki dokładnie dwa razy więcej i stąd też w lidze plasują się na siódmym miejscu.
Wieści dochodzące z Sopotu w ostatnim czasie pokazują jednak, że w Treflu nie dzieje się za dobrze i eksperci zaczynają się zastanawiać, czy ne przełoży się to na słabszą postawę zespołu. Chodzi oczywiście o pieniądze. Klub ma zaległać od kilku miesięcy z wypłatami dla zawodniczek. Efektem tego było rozstanie się z największą gwiazdą zespołu - Neriman Ozsoy. Turczynka miała zapis w kntrakcie, że w przypadku kilkumiesięcznych zaległości finansowych może rozwiązać umowę z Atomem. I tak się właśnie stało.
Ale może to być nie ostatnia poważna strata klubu z Sopotu. Kolejną osobą, która może pożegnać się z Atomem Treflem Sopot jest włoski trener Alessandro Chiappini. Wszystko ma na celu zmniejszenie kosztów utrzymania drużyny. Sprowadzenie gwiazd to jedno, a ich utrzymanie to drugie. Warto jeszcze wspomnieć, że w środę niemal bez walki Trefl poległ w Lidze Mistrzów z Dinamo Kazań 0:3. Czy to był pierwszy sygnał rozpoczynającego się poważnego kryzysu w zespole z Sopotu?
Siatkarki Gwardii nie powinny na to liczyć. Przede wszystkim muszą się skoncentorwć na swojej grze a dopero myśleć później o ewentualnej słabości rywalek. Trefl nawet borykający się z problemami pozostaje groźnym zespołem. Początek spotkania w sobotę o godz. 18.