Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska właśnie wydała decyzję środowiskową dla budowy metrobusu. - Gmina Wrocław nie wystąpiła o włączenie wariantu tramwajowego do przedmiotowego postępowania - tłumaczą przedstawiciele RDOŚ. A to oznacza, że budowa trasy tramwajowej nie została poddana ocenie oddziaływania na środowisko i cała procedurę - jeśli potwierdzą się zapowiedzi Rafała Dutkiewicza o budowie tramwaju na Nowy Dwór - trzeba będzie przeprowadzić jeszcze raz.
Kilka dni temu Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy wydzielonej trasy ekologicznego transportu zbiorowego we Wrocławiu - Metrobus, która miała liczyć 4,5 kilometra i biec od Nowego Dworu do placu Orląt Lwowskich.
Dotarliśmy do treści tej decyzji. Znalazł się w niej szereg warunków dotyczących m.in. wycinki drzew i ochrony środowiska, które muszą być spełnione w trakcie realizacji inwestycji. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska nałożył też obowiązek wykonania analizy porealizacyjnej po upływie jednego roku od oddania obiektu do użytkowania.
Cała procedura trwała równo rok - wniosek o wydanie decyzji środowiskej przedstawiciele wrocławskiego magistratu złożyli w maju 2014 roku.
Wydanie decyzji opóźniło się m.in. przez procedurę z udziałem społeczeństwa, w trakcie której mieszkańcy zasypali RDOŚ wnioskami o uwzględnienie w analizach wariantu tramwajowego. W trakcie postępowania do RDOŚ wpłynęło blisko 60 pism.
- Autorzy pism koncentrowali się głównie na wyrażeniu dezaprobaty dla koncepcji budowy trasy Metrobusu i żądaniu uwzględnienia w ocenie oddziaływania na środowisko wariantu tramwajowego. Niektórzy mieszkańcy próbowali również wyartykułować własne przekonanie o wyższości trasy tramwajowej nad autobusową - czytamy w decyzji środowiskowej.
Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska przesłał w lutym bieżącego roku zgłoszone przez mieszkańców uwagi do inwestora (czyli gminy Wrocław), by ten ustosunkował się do tych kwestii.
- Gmina Wrocław, reprezentowana przez pełnomocnika, nie wystąpiła o rozszerzenie zakresu wniosku o włączenie wariantu trasy tramwajowej do przedmiotowego postępowania. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu nie posiada kompetencji do wprowadzenia zmian koncepcyjnych w przedsięwzięciu stanowiącym przedmiot oceny oddziaływania na środowisko - tłumaczą przedstawiciele RDOŚ.
A to oznacza, że budowa trasy tramwajowej nie znalazła się w analizowanych opracowaniach jako wariant alternatywny i nie została poddana ocenie oddziaływania na środowisko.
- Przedsięwzięcie polegające na "budowie trasy tramwajowej" nie może stanowić przedmiotu oceny w prowadzonym postępowaniu - podkreślają w RDOŚ.
Prezydent obiecuje tramwaj
Niedługo później prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz zapowiedział jednak, że na Nowy Dwór - zamiast metrobusu, pojedzie tramwaj.
Dutkiewicz wyjaśnia, że na planowanej, wydzielonej trasie dla autobusów, powstanie też cała infrastruktura torowa i sieć tramwajowa. Oprócz samej jezdni, powstanie także wiadukt nad torami kolejowymi przy ulicy Strzegomskiej, przystosowany do ruchu tramwajów, a pętla tramwajowa znajdzie się przy ulicy Rogowskiej.
- Trasy dla autobusów i tramwajów nie będą ze sobą konkurować. To będzie pierwszy we Wrocławiu tak długi, niemal bezkolizyjny, odcinek autobusowo-tramwajowy - zaznacza Dutkiewicz.
Miasto będzie starało się uzyskać na ten cel większe niż pierwotnie zakładano wsparcie z Unii Europejskiej. Budowa trasy tramwajowo-autobusowej będzie kosztować o około 75-100 mln złotych więcej.
Wstępne założenia przewidują, że na Nowy Dwór będą jeździć dwie linie tramwajowe, z których jedna połączy to wrocławskie osiedle z placem Grunwaldzkim.
A ponieważ budowy trasy tramwajowej nie włączono do wniosku o wydanie decyzji środowiskowej dla metrobusu, całą procedurę trzeba będzie najprawdopodobniej przeprowadzić od nowa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze