Reklama

Kandydat lewicy na prezydenta Wrocławia: wiem, jak zaoszczędzić 300 mln złotych rocznie

28/08/2014 00:00

Waldemar Bednarz, kandydat SLD i innych lewicowych ugrupowań na prezydenta Wrocławia, idzie do wyborów z hasłem naprawy sytuacji finansowej miasta. - Wiem, jak zaoszczędzić 300 mln złotych rocznie - mówi Bednarz, który dodaje, że pod rządami Dutkiewicza każdy mały wrocławianin rodzi się długiem pierworodnym opiewającym na prawie 10 tys. złotych.

W czwartek swojego kandydata na prezydenta Wrocławia przedstawił komitet SLD - Lewica Razem. To Waldemar Bednarz, który swój program wyborczy nazwał "Nowy Ład we Wrocławiu".


 


- Nasze hasło wyborcze to "trzy razy tak dla głębokich zmian w naszym mieście, jeden raz nie dla Rafała Dutkiewicza". Chcę zaprezentować pozytywny i konkretny plan zmian we Wrocławiu - podkreśla Waldemar Bednarz.


 


Jak tłumaczy Bednarz, po 12 latach gigantomanii i megalomanii prezydenta Dutkiewicza, Wrocław jest ogromnie zadłużony. Bednarz wylicza, że na koniec zeszłego roku zadłużenie miasta przekroczyło 5,5 mld złotych i przyrasta w tempie pół miliarda rocznie.

Reklama

 


- Każdy mały wrocławianin rodzi się dziś z długiem pierworodnym, który wynosi prawie 10 tys. złotych - mówi Waldemar Bednarz.


 

 


Kandydat lewicy zapewnia, że wie jak zaoszczędzić 300 mln złotych rocznie.


 


- Zrezygnuję z inwestycyjnej gigantomanii, ze zbędnych wydatków, takich jak choćby World Games 2017. Trzeba renegocjować umowy z bankami, obniżyć koszty obsługi pożyczek, należy doprowadzić do konsolidacji spółek miejskich i wprowadzić nad nimi właściwy nadzór właścicielski - wylicza Bednarz.


 


Zapowiada, że jeśli wygra wybory, od 2015 roku obniży koszty życia w mieście (m.in. poprzez wprowadzenie "karty mieszkańca", uprawniającej do zniżek na bilety MPK, do muzeów czy ZOO i "karty seniora", a młodzieży do 16 roku zapewni darmową komunikację miejską), zadba o rozwój zintegrowanego systemu transportu (poprzez m.in. system "park and ride"), zainicjuje profilaktykę zdrowotną w szkołach i wreszcie stworzy transparentny system zarządzania miastem.

Reklama

 


- Obiecuję, że każdy obywatel będzie miał możliwość podejmowania decyzji w sprawach kluczowych dla miasta w systemie referendalnym - zapewnia Bednarz.


 


Waldemar Bednarz jest przekonany, że wygra wybory prezydenckie w pierwszej turze.


 


Zapytaliśmy Bednarza, co - jeśli zostanie prezydentem miasta - stanie się z planowaną budową Alei Wielkiej Wyspy. Dodajmy, że Bednarz działa w stowarzyszeniu Akcja Park Szczytnicki, które od dłuższego czasu blokuje realizację tej inwestycji.


 


- Gdyby prezydentem był Bogdan Zdrojewski, most na Wielką Wyspę już dawno byśmy mieli, od pięciu lat. Most jest potrzebny, ale w tej koncepcji, którą przygotował Zdrojewski, czyli most Południowy na wysokości stadionu Ślęzy - tłumaczy Waldemar Bednarz.

Reklama

 


Kto jeszcze powalczy z Dutkiewiczem?


 


Znamy już kilka innych osób, które wystartują w jesiennych wyborach na prezydenta Wrocławia.


 


W poniedziałek swojego kandydata przedstawił Janusz Korwin-Mikke, z Dutkiewiczem powalczy też Mirosława Stachowiak-Różecka, wrocławska radna Prawa i Sprawiedliwości, bezpartyjny kandydat Tomasz Owczarek, a także inny kandydat środowisk lewicowych (przyszłego Komitetu Wyborczego Wyborców „Lewica” popieranego przez Ruch Sprawiedliwości Społecznej Piotra Ikonowicza) Konrad Rychlewski.

Reklama

 


 


Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości