Reklama

Kreatywna krowa zagarnęła złoto

08/04/2010 00:00

Odyseusze z Wrocławia zdobyli pierwsze miejsca na ogólnopolskim konkursie kreatwności. Wśród wyróżnonych w konkursie rzeczy znalazła się krowa stworzona przez najmłodszą grupę uczestników oraz małe drewniane kolumny utrzymujące ciężar 123 kilogramów!

Wczoraj w gmachu Uniwersytetu Wrocławskiego laureacie przestawili pomysły i pochwalilli się swoimi niezwykłymi zdolnościami.


 


- "Odyseja umysłu" to program, który ma rozwijać twórcze, kreatywne myślenie. Grupa ma dwa rodzaje zadań: długoterminowe, do którego przygotowujemy się od dłuższego czasu oraz spontaniczne, czyli kreatywność na "zawołanie" - tłumaczyła Marzena Konieczna-Moczko, trener najmłoszej drużyny.


 


Siedmioosobowa ekipa ze Szkoły Podstawowej nr 8 wybrała sobie zadanie teatralne, podczas którego opowiedzieć miała o odkryciu dwóch znalezisk archeologicznych. Dzieci zdecydowały się na popiersie królowej Nefretete jako skarb historyczny oraz Atomium, czyli wynalzek z przyszłości.

Reklama

 


- Nasze przedstawienie poza spełnionymi wymaganiami było również zabawne. Pokazaliśmy dwa style: grę aktorską i lalki, które zakładaliśmy na siebie - opowiadała Kasia Matusiak, ze zwycięzkiej drużyny.


 


Jedną z postaci, które znalazły się w konkursie była krowa zrobiona z kolorowego papieru, worka na śmieci i gumowych rękawiczek. Trochę sfatygowane, ale dumnie siedzące obok Atomium zwierze z pewnością podbiło serca sędziów.


 


Mimo to młodzi wynalazcy na finał przygotują coś nowego: - Trochę się nam dekroracje rozpadają, na pewno trzeba będzie coś zmienić - mówiły zgodnie Weronika Mikulska i Ala Kamińska.

Reklama

 


Obok znalezisk wrocławscy uczestnicy wybrali problem techniczny. Socjologowie z Uniwersytetu zdecydowali się zaprojektować i zbudować drewna kolumny, które - nie będąc ze sobą w żaden sposób połączone - wspólnie udźwigną jak największy ciężar. Podczas pokazu zespołowi udało się obciążyć kolumnę aż 123 kilogramami.


 


- Jedna z naszych drużyn pokonała zespół złożony z byłych trenerów i wieloletnich Odyseuszy, czyli bardzo trudnego przeciwnika. To, że wygrali oznacza, że zrobili fantastyczną pracę. Jestem z nich dumny - chwalił swoich podopiecznych Andrzej Bernardyn, koorydnator ds. promocji "Odyseji umysłów".

Reklama

 


Odyseja to możliwość rozwoju, przedstawienie swoich pomysłów, a przede wszystkim wyzwanie dla uczestników. Uczą sie oni pracy w zespole, szybkiego i twórczego myślenia. Ponadto świetnie się przy tym bawią.


 


- W poprzednim roku, podczas finału, który odbył się w Stanach Zjednoczonych, polscy Odyseusze pokazali własnoręcznie zrobioną gitarę elektryczną. Nikt nie wierzył, że gitara będzie działać, a jednak wydobywał się z niej dźwięk - opowiadali sędziowie.


 


Zwycięzkie drużyny zaproszone zostały na finał do Stanów. Jednak, aby móc pojechać i rywalizować z drużynami z całego świata, potrzebują środków finansowych. - Szukamy sponsorów. To też jest dobry sposób nauki samodzielności dla tych młodych ludzi. Wierzę, że i z tym sobie poradzą - mówił Andrzej Bernardyn.

Reklama

 


 


Agnieszka Nesterowicz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości