W nocy z soboty na niedzielę obowiązywać zacznie nowy, letni rozkład połączeń z Portu Lotniczego we Wrocławiu. Ze stolicy Dolnego Śląska samoloty będą regularnie latać do 30 portów w 10 krajach Europy.
W związku z rozbudową siatki połączeń, wrocławskie lotnisko zakłada 20-procentowy wzrost ruchu pasażerskiego, co oznacza, że zamierza odprawić w tym roku 1 milion 700 tysięcy pasażerów.
Po wprowadzeniu nowego rozkładu lotów, tygodniowo wykonywanych będzie ponad 350 operacji, czyli statystycznie każdego dnia z w portu lotniczego wystartuje lub wyląduje około 50 samolotów. Od czerwca, po uwzględnieniu wszystkich lotów charterowych, liczba ta wzrośnie odpowiednio do ponad 420 i średnio 60.
Wrocław w nowym rozkładzie lotów ma aż trzy kierunki hiszpańskie. Do połączeń Wrocław-Barcelona i Wrocław-Alicante linie Ryanair dodają również trasę z Wrocławia do Malagi. Lotnisko zyskuje także połączenie z włoskim Forli.
Od 30 marca irlandzki przewoźnik wprowadzi do swojej oferty Oslo, gdzie Wizz Air lata już od połowy marca. W efekcie Wrocław w nowym rozkładzie będzie miał 6 połączeń tygodniowo ze stolicą Norwegii (codziennie oprócz poniedziałków).
Poza otwieraniem nowych kierunków przewoźnicy zagęszczają również siatkę połączeń na kierunkach już obsługiwanych, m.in. do Londynu. Wizz Air obsługiwać będzie połączenie z Londynem Luton codziennie, zaś Ryanair zdecydował się wprowadzić dwa loty na dobę do Londyn-Stansted we wszystkie dni robocze (w weekendy pozostał przy jednym połączeniu na dzień).
W efekcie wrocławskie lotnisko ma 19 odlotów tygodniowo do stolicy Wielkiej Brytanii. Trzeba przy tym zaznaczyć, że siatka połączeń jest ułożona w taki sposób, żeby można było zaplanować jednodniowy pobyt w Londynie, z porannym startem i wieczornym powrotem, co niewątpliwie sprzyja podróżom biznesowym
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze