Płacimy za nie więcej, więc powinniśmy w zamian dostawać lepszą usługę. Jednak we Wrocławiu autobusy pospieszne są szybkie jedynie z nazwy. Według danych MPK na 46 linii autobusowych, które wożą pasażerów w naszym mieście, najszybsza z linii pospiesznych "D" jest na 9. miejscu, a najwolniejsza "C" - na 39! Co oznacza, że płacimy drożej za podróż linią, która jest szybsza jedynie od 7 innych.
O to, dlaczego za autobusy pospieszne płacimy drożej, skoro wcale nie są szybsze od zwykłych linii pytamy od dwóch lat, ale urzędnicy wciąż zmuszają pasażerów do płacenia drożej za podróżowanie autobusami oznaczonymi literami.
Na podstawie danych MPK przedstawiających tzw. średnią prędkość eksploatacyjną poszczególnych linii autobusowych wliczając w nie wszystkie postoje (m.in. na przystankach i światłach):
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze