Lobbing za granicą, dedykowane klasy we wrocławskich szkołach i ściągnięcie do stolicy Dolnego Śląska najlepszych menadżerów - to pomysł władz miasta na uczynienie z lokalnych firm przedsiębiorstw o zasięgu lokalnym. Specjalnie w tym celu stworzono program "Polscy czempioni". Pójdzie na niego w najbliższych latach milion złotych.
Cały program ma pomóc w internacjonalizacji polskich przedsiębiorstw, tak by stały się konkurencyjne na rynkach światowych. „Polscy czempioni” oferują wsparcie w zakresie pozyskania personelu (HR), promocji (PR), a także badań i rozwoju (R+D).
- Najważniejszym obszarem wsparcia, jakiego oczekują od nas firmy jest dostarczenie im odpowiednich zasobów ludzkich. Mówią: dajcie nam najlepszych ludzi, zdobędziemy świat – podkreśla Tomasz Gondek z Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej.
Aby przyciągnąć najlepszych pracowników do Wrocławia, magistrat planuje akcję informacyjną na rynku lokalnym, która wypromuje tutejsze firmy jako atrakcyjne miejsca pracy. ARAW wspomoże również działania headhunterskie, dzięki którym do firm mają zostać przyciągnięci utalentowani menadżerowie.
W szkołach technicznych i zawodowych utworzone zostaną z kolei klasy dedykowane konkretnym wrocławskim przedsiębiorstwom. Program nauczania będzie wzbogacony o doświadczenie, know - how i infrastrukturę firm biorących udział w programie.
- W ciągu najbliższych 5 lat dowiemy się czy Polska będzie krajem peryferyjnym, czy też znajdzie się w centrum Europy. Oczywiście nie w geograficznym, ale cywilizacyjnym znaczeniu. Kluczowe będzie to, czy polscy czempioni odniosą sukces – podkreśla prezydent Rafał Dutkiewicz.
Przedstawiciele Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej będą lobbować za granicą na rzecz lokalnych firm i wywierać wpływ na poszczególnych decydentów, instytucje i organizacje. Chcą również wykorzystać kontakty w polskich ambasadach – ma w tym pomóc patronat Ministerstwa Gospodarki. Dodatkowe działania promocyjne to portal internetowy, logotyp, materiały promocyjne i różne akcje PR-owskie. We wsparciu w obszarze R+D ma z kolei pomóc Kampus Pracze.
- Chcemy tam zintegrować najbardziej innowacyjne wrocławskie firmy – dodaje Gondek.
Póki co „Polscy czempioni” to program pilotażowy. Uczestniczy w nim 10 wrocławskich przedsiębiorstw. Z czasem działania mają stać się bardziej systemowe.
- Moim zdaniem realnie we Wrocławiu jest dwadzieścia firm, które mogą odnieść sukces za granicą. Jak chociażby Getin, którego jeszcze w programie nie ma – tłumaczy Tomasz Gondek.
Cel jest taki, żeby za 5-10 lat w stolicy Dolnego Śląska było kilka firm o zasięgu globalnym. Już teraz takim przedsiębiorstwem jest np. Selena.
- To interwencjonizm w dobrym tego słowa znaczenia – pomaga firmom stawić pierwsze kroki za granicą. Ten program był oczekiwany przez przedsiębiorców – mówi Marek Pasztetnik, dyrektor Zachodniej Izby Gospodarczej.
Do 2013 r. na program „Polscy czempioni” Wrocław przeznaczy 1 mln złotych. W 2011 r. wydane zostanie 200 tys. zł, w 2012 r. - 500 tys. zł, a w 2013 r. 300 tys. złotych.
W programie bierze udział 10 przedsiębiorstw: AB, Clarena, Hasco-Lek, Impel, Koelner, REC Global, Selena, Telforceone, Toya i Xantus. Realizują go wspólnie Miasto Wrocław i Agencja Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej przy współpracy z PwC.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze