Reklama

MPK wyprowadza się z zajezdni Dąbie. Będzie tam centrum akademickie, a może też muzeum tramwajów

28/02/2014 00:00

Pierwsze tramwaje w piątek na zawsze opuściły zajezdnię przy ul. Wróblewskiego i od teraz będą stacjonować przy ul. Słowiańskiej. Miasto w likwidowanej zajezdni Dąbie, z której MPK wyprowadzi się całkowicie do końca roku, zamierza stworzyć centrum akademickie dla mieszkających w okolicy studentów. Niewykluczone, że część pomieszczeń zostanie zagospodarowanych na muzeum zabytkowych wrocławskich tramwajów.

Właśnie rozpoczęła się przeprowadzka zajezdni Dąbie przy ul. Wróblewskiego - ponad 20 tramwajów, które w piątek wyjechały na swoje trasy, już tam nie wróci. Składy te na stałe przeniosą się do zajezdni przy ul. Słowiańskiej.


 


Pozostałe z 45 stacjonujących przy ul. Wróblewskiego tramwajów wkrótce także przeprowadzi się do innych zajezdni - przy ul. Ślężnej i Powstańców Śląskich, które są aktualnie dostosowywane do przyjęcia dodatkowych pojazdów.


 


Podobnie stanie się z pracownikami zajezdni - część z nich już przeniosła się do budynków przy ul. Słowiańskiej. Cały proces wyprowadzania się MPK z obiektów na Dąbiu potrwa do końca roku.

Reklama

 

 


O planach likwidacji zajezdni Dąbie mówi się we Wrocławiu już od dłuższego czasu. Wśród propozycji, co może powstać w zabytkowych budynkach obiektu usytuowanego u zbiegu ulic Wróblewskiego i Tramwajowej pojawiało się m.in. muzeum, pawilon usługowy lub market.


 


Niedawno urzędnicy zdradzili, jakie mają plany odnośnie tego miejsca.


 


- Chcielibyśmy w tej zajezdni stworzyć centrum akademickie, taki nowy Pałacyk - mówi prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.


 


Przypomnijmy, że w drugiej połowie XX wieku w Pałacyku przy ul. Kościuszki działał legendarny klub studencki, w którym organizowano spektakle, przeglądy piosenki studenckiej, a regularnie spotykali się tam młodzi wrocławscy artyści.

Reklama

 


W magistracie zastrzegają, że na szczegóły całego przedsięwzięcia jeszcze jest za wcześnie.


 


- Idea wyjściowa jest taka, że ponieważ w rejonie zajezdni mamy duże skupisko domów studenckich, mieszka tam wiele młodych osób, a nie ma tam miejsca, które umożliwiłoby im spędzenie wolnego czasu, w sposób kulturalny czy rozrywkowy, to takie miejsce stworzymy - opowiada Jacek Barski, dyrektor departamentu architektury i rozwoju w magistracie.


 


Ma to być przestrzeń dedykowana przede wszystkim studentom, ale nie tylko.

Reklama

 


- Myślimy o stworzeniu szerokiego programu, w którym będą się łączyć oferty aktywności zarówno dla studentów, ale pewnie też i dla ludzi starszych, czyli miejsca, gdzie będą mogły się spotkać różne pokolenia i spędzić miło czas, odpocząć, posłuchać muzyki, zjeść coś dobrego - wylicza Barski.


 


W ratuszu nie wykluczają, że w części pomieszczeń zajezdni znajdzie się też ekspozycja zabytkowych wrocławskich tramwajów, czego domaga się Towarzystwo Upiększania Miasta Wrocławia.


 


- Czy to będzie muzeum, czy raczej miejsce, w którym takie tramwaje byłyby eksponowane, to póki co trudno powiedzieć. Nie podjęliśmy jeszcze ostatecznej decyzji, w jakiej formie miałaby ta przestrzeń działać - dodaje Jacek Barski.

Reklama

 


Nowe centrum i ewentualne muzeum szybko jednak nie powstaną. MPK opuści zajezdnię do końca tego roku, a potem potrzebny będzie jeszcze czas na doprecyzowanie pomysłów i wdrożenie ich w życie. Urzędnicy podkreślają, że tym przedsięwzięciem niekoniecznie musi zająć się samo miasto.
Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości