We Wrocławiu znaleziono radykalne i ostateczne rozwiązanie problemu, że najciemniej jest pod latarnią. W kilku miejscach obok jednej postawiona została druga, oświetlająca tę pierwszą. To rozwiązanie zastosowane w okolicach gmachu głównego Uniwersytetu Wrocławskiego jest niestety jedynie czasowe, gdyż po remoncie co druga lampa zniknie.
Ulica Kuźnicza jest przebudowywana – będzie na niej deptak. Zaś jak wiadomo w Polsce (i we Wrocławiu także), podczas remontów różne dziwne rzeczy mogą się zdarzyć.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze