Na zdrowie i dla zabawy pajacykowaliśmy w holu centrum handlowego
12 lutego 2011, autor: Daria Kędzierska
Punktualnie o 15.00 grupka osób robiąca pajacyki w holu głównym Pasażu Grunwaldzkiego wprawiła w sobotę w zdumienie klientów galerii. Niewielu z nich wiedziało, że są świadkami sportowego flash moba, który zorganizowaliśmy wspólnie z czirliderkami Sista Crew. A po co to zrobiliśmy? Na zdrowie!
ZOBACZ PODOBNE
Drugoligowy Śląsk dotrzymał słowa Koszykarze wrocławskiego Śląska po czteromeczowej serii pokonali Stal Ostrów Wielkopolski i awansowali do pierwszej ligi PZKosz. Dla drużyny Rafała Kalwasińskiego to pierwszy krok do powrotu do najwyższej klasy rozgrywkowej.2012-05-14
Tysiąc autostopowiczów wyruszy z Wrocławia do Rzymu W sobotę 28 kwietnia Wrocław przeżyje prawdziwe oblężenie autostopowiczów. Wszystko za sprawą startującego ze stolicy Dolnego Śląska niezwykłego wyścigu Auto Stop Race 2012. Tym razem tysiąc śmiałków będzie się ścigać do Rzymu.2012-04-26
W Gran Derbi Wrocław będzie za Realem Madryt W sobotę na Camp Nou Barcelona zmierzy się z Realem Madryt. Spotkanie dwóch piłkarskich potęg elektryzuje całą Europę. Z okazji Gran Derbi we Wrocławiu odbędzie się XII Oficjalny Zlot Kibiców Realu Madryt.2012-04-19
Zacznijmy od definicji. Flash mob to określenie, którym przyjęło się nazywać sztuczny tłum ludzi gromadzących się niespodziewanie w miejscu publicznym w celu przeprowadzenia krótkotrwałego zdarzenia, zazwyczaj zaskakującego dla przypadkowych świadków. Flash mob "Pajacykuj na zdrowie" jest częścią akcji "Wrocławianie na badanie". Wspólnie z urzędnikami chcieliśmy przekonać Was, żebyście prowadzili zdrowy tryb życia i robili badania profilaktyczne.
W centrum handlowym była nas grupka około dwudziestu osób. Pajacyki robiliśmy wspólnie z dziewczynami z formacji Sista Crew. Na flash moba przyszedł też David z Hiszpanii, który studiuje we Wrocławiu optometrię. Dowiedział się o akcji od kolegi, który podrzucił mu link do naszego portalu. -To już druga akcja, w której uczestniczę. Zawsze jest zabawnie i ludzie łączą się ze sobą w pozytywnym celu. Flash moby dają dużo dobrej energii - entuzjazmował się przed pajacykowaniem David.
Najmłodszym uczestnikiem flash moba był sześcioletni Mateusz. Jego tata Tomek przed wspólnym skakanem wytłumaczył mu, że pajacykowaniem można zwrocić uwagę ludzi na to, że sport da się uprawiać prawie w każdym miejscu. Pan Tomek sam regularnie biega i na akcje prozdrowotne zawsze chętnie poświęci swój czas.
Przyznam się, że sama po kilkuminutowym skakaniu dostałam lekkiej zadyszki. Muszę chyba popracować nad formą a przy okazji nazbierać trochę punktów w programie "Wrocław w formie", o którym pisaliśmy Wam kilka dni temu. O szczegółach tej akcji przeczytacie już 1 marca na stronie www.miastowformie.pl. A film z naszego flash moba zobaczycie poniżej: