Reklama

Nasz czytelnik alarmuje: autobusy 115 jeżdżą jak chcą. MPK: kierowcy stracą premie

18/09/2014 00:00

Czytelnik zasygnalizował nam, że autobusy linii 115, kursujące przez ulicę Swojczycką, nie jeżdżą według swojego rozkładu. Przedstawiciele MPK wyjaśniają, że w jednym przypadku autobus miał awarię, a w pozostałych - odjeżdżał z przystanku za wcześnie. - W przypadku kursów przed czasem wyciągniemy w stosunku do kierujących konsekwencje dyscyplinarne w postaci utraty premii - zapowiada przewoźnik.

Jeden z naszych czytelników zasygnalizował nam kilka dni temu, że autobusy linii 115 nie jeżdżą według swojego rozkładu.


 


- Nie chodzi już nawet tutaj o punktualność, z którą wiecznie jest problem, ale o to, że po prostu wielokrotnie zaplanowane kursy się nie odbywają - pisze Rafał Pietrzak.


 


Nasz czytelnik pierwszy raz spotkał się taką sytuacją dwa tygodnie temu.


 


- Jeżdżę do pracy z przystanku Swojczycka, różnymi kursami w godzinach od 6 do 7. Dwukrotnie zdarzyło mi się, że chciałem pojechać autobusem, który miał przyjechać o 6:38, ale nie przyjechał. Myślałem, że to problem tylko z tym kursem i zasygnalizowałem o tym MPK przez formularz na stronie internetowej. Niestety do dzisiaj nie otrzymałem odpowiedzi, dlaczego w rozkładzie są wirtualne kursy - tłumaczy Rafał Pietrzak, który dodaje, że od tej pory o 6:38 pojawiał się autobus.

Reklama

 

 


Jednak w poniedziałek 15 września pan Rafał chciał pojechać autobusem o 6:48.


 


- Autobus o tej godzinie się nie pojawił. Również następny, który miał przyjechać o 6:58 miał problem z dojazdem i dopiero o 7:08 przyjechał autobus wypchany ludźmi jak puszka z sardynkami.... Moja żona, która miała jechać autobusem o 6:58 z dzieckiem w wózku, na szczęście już wcześniej zrezygnowała i pojechała odwieźć dziecko do żłobka samochodem - dodaje Rafał Pietrzak.

O wyjaśnienie sprawy zwróciliśmy się do wrocławskiego MPK. Przedstawiciele przewoźnika zweryfikowali wskazane przez naszego czytelnika kursy.

Reklama

 


- Z naszych ustaleń wynika, że wszystkie pojazdy je realizujące wyjechały z zajezdni, jednak w jednym przypadku awaria, a w pozostałych przypadkach - odjazdy przed czasem spowodowały, że pojazdów nie było na przystanku o czasie rozkładowym - tłumaczy Agnieszka Korzeniowska z MPK.


 


Przedstawiciele przewozowej spółki przepraszają za niedogodności.


 


- Dokładamy wszelkich stań, aby takie sytuacji eliminować, dlatego też w przypadku kursów przed czasem wyciągniemy w stosunku do kierujących konsekwencje dyscyplinarne w postaci utraty premii - zapowiada  Agnieszka Korzeniowska.

Reklama

 


Przypomnijmy, już w maju informowaliśmy, że MPK chce ograniczyć odjazdy z przystanków przed czasem.


Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości