Dzisiaj w Hali Stulecia wystartowały Targi Niezwykłości. Odwiedzający mogą zapoznać się z medycyną niekonwencjonalną, powróżyć sobie z ręki czy kupić sprzęt do masażu najnowszej generacji.
Pierwsze stanowisko, które przykuło moją uwagę, to siła uzdrawiania minerałami. Wielka lampa, która uśmierza ból, pomaga w leczeniu i relaksuje to propozycja dla każdego cierpiącego. Działanie lampy skutecznie pomaga w łagodzeniu dolegliwości, także chronicznych. Cena ok. 300 euro.
Kolejna rzecz, która przyciągnęła mój wzrok to pomarańczowe stanowisko, na którym widniał napis: "specjalizujemy się w uzdrawianiu duszy i ciała". Z ogromnym zainteresowaniem podeszłam do pana, który rozdawał małe karteczki. Dowiedziałam się od niego, że są to wróżby i że jeśli jestem zainteresowana pozaniem swojej przyszłości i chcę dowiedzieć się, co stanie się ze mną po śmierci, powinnam skierować się w stronę pomarańczowej kotary. Coraz bardziej zaciekawiona weszłam do małego "namiotu". W środku siedziało dwoje przyjaźnie uśmiechających się ludzi, którzy zaczęli przybliżać mi rolę Boga w życiu, pytając jednocześnie o ilość kłamstw, jakie udało mi się popełnić w życiu. Iście mistyczne przeżycie...
Chodząc pomiędzy ręcznie robioną biżuterią, oscypkami, słoikami miodu i różnego rodzaju akcesoriami kuchennymi natknęłam się na punkt cyfrologii. Widząc moje niemałe zainteresowanie, para obsługująca stanowisko zachęciła mnie do wysłuchania krótkiego wykładu na temat cyfr oraz mocy kosmosu w świecie. Następnie zdradziłam swoją datę urodzenia i dzięki temu dowiedziałam się, że mam moc uzdrawiającą. Jako że zapewne patrzyłam z niedowierzaniem, zrobiono mi mały test powierdzający moje zdolności. I cóż- nie będę ukrywać, z łatwością uwierzyłam w niezwykłą energię, którą posiadam.
Pozytywnie naładowana oglądałam kolejne stanowiska. Fotele do masażu, ciekawe sprzęty ułatwiające życie (jak bezbolesny system depilacji czy masażer oczu) oraz pijawki w słoiku przyciągały zainteresowanie licznie zgromadzonych. Wróżki, masażyści, bioenergoterapeuci mieli ręce pełne roboty.
Od kiedy przekroczyłam próg Hali Stulecia, wzrokiem poszukiwałam wróżek. Wcześniej nie zdarzyło mi się korzystać z ich umiejętności, a bardzo ciekawił mnie sposób poznawania przez nich przyszłości. Trafiłam na dwie. Pierwsza to wróżka Morgana. Przemiła pani, która bez problemu ze mną porozmawiała. Opowiedziałam jej o mojej nowej uzdrawiającej "mocy". Wróżka Morgana potwierdziła, że jest to możliwe, a następnie wzięła moją dłoń w swoje ręce i wywróżyła mi dwóch mężów i dwójkę dzieci. Druga to Wróżka Dashira- bardzo miła młoda kobieta, która wróży z kart anielskich i tarota. Jak się dowiedziałam jest absolwentką filozofii, oraz dyplomowaną specjalistką Terapii Naturalnych, Bioenergoterapii i Radiestezji. W swojej pracy wykorzystuje zdolności parapsychologiczne, techniki klasyczne i relaksacyjne.
Targi Niezwykłości to ciekawe wydarzenie, zarówno pod względem mistycznym, jak i poznawczym. Można dowiedzieć się na nich naprawdę interesujących i przydantych rzeczy, zaznajomić się z nowymi metodami leczenia medycyną niekonwencjonalną, spróbować pysznego naturalnego miodu czy wina własnej roboty.
Po paru chwilach spędzonych w Hali Stulecia mogę z czystym sumieniem zachęcić do odwiedzenia Targów Niezwykłości.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze