Nowe światła będą sterowały ruchem na dwóch skrzyżowaniach w samym centrum Wrocławia. Sygnalizacja pojawi się na placu Kościuszki i krzyżówce ulicy Piłsudskiego z Lelewela. Rozwiązanie ma zachęcić kierowców i upłynnić ruch samochodów jadących ulicą Kościuszki.
Miasto właśnie ogłosiło przetarg na rozbudowę placu Orląt Lwowskich. W ramach zadania wyłoniony wykonawca ma zająć się również wybudowaniem sygnalizacji świetlnej na placu Kościuszki oraz na skrzyżowaniu ulic Piłsudskiego i Lelewela. Jak zapewniają urzędnicy prace powinny rozpocząć się na początku września. I powinny potrwać według założeń najpóźniej do kwietnia lub maja.
– Docelowo ulica Kościuszki będzie miała przejąć ruch samochodów z Kazimierza Wielkiego, z Zachodu na Wschód. To oznacza, że trzeba usprawnić ją tak mocno, jak się da. Plac Kościuszki, zwłaszcza wokół Skweru Solidarności Walczącej to miejsce, w którym tworzą się zatory. Dlatego chcemy postawić tam światła – mówiła nam w ubiegłym roku Elwira Nowak zastępca dyrektora wydziału inżynierii miejskiej ds. zarządzania inwestycjami we wrocławskim magistracie.
I choć już wiadomo, że ulica Kazimierza Wielkiego nie będzie zwężona, to urzędnicy nadal chcą by to Kościuszki i Podwale przejęły część ruchu samochodowego z tamtej arterii.
– Chcemy uszanować piękno tego placu, więc nie będziemy wieszać wielkich sygnalizatorów nad jezdnią. Ustawimy raczej mniejsze, takie jak zazwyczaj pojawiają się przy przejściach dla pierwszych, żeby nie były one zbyt wielkie – zapewniała rok temu w wywiadzie z nami Elwira Nowak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze