Reklama

Odkrywamy Wrocław: Dawna willa Haasego przy Podwalu

07/01/2012 00:00

Należy do najwybitniejszych wrocławskich budynków z przełomu XIX i XX wieku. O jej wyjątkowości stanowi wysublimowana architektura i szlachetne dekoracje w stylu południowoniemieckim. Współcześni wrocławianie kojarzą ją głównie z tego, że mieści Konsulat Generalny RFN.

Wspominaliśmy o tym budynku w artykule opisującym Podwale pod koniec maja 2011 roku, warto jednak poświęcić mu (i jego dawnym właścicielom) osobną opowieść. Willa ta powstała w latach 1897-99 dla zamożnej rodziny Haase – właścicieli browaru przy ul. Krakowskiej 88-106. W 1896 roku właścicielem browaru, założonego w 1858 roku przez Eduarda Haase i w swoim czasie największego browaru wschodnich Niemiec, został Georg Haase – browarnik i przedsiębiorca wrocławski, wizjoner rozwoju uzdrowisk (był on założycielem Polanicy-Zdroju) i turystyki.


 

Reklama

Od najmłodszych lat Georg był przygotowywany do objęcia rodzinnego interesu, odebrał więc gruntowne wykształcenie w kierunku uprawy i przerobu jęczmienia oraz produkcji piwa, stając się znanym specjalistą w tej branży. Odbywał w tym celu liczne praktyki i podróże studyjne do browarów w Niemczech, Holandii, Belgii i Szwajcarii. Wydał rozprawę „O uszlachetnianiu śląskich gatunków jęczmienia browarnianego i zwiększeniu plonów” oraz opublikował broszurę pt. „Przeciwko totalnej abstynencji” (Gegen totale Alkoholabstinenz), aby uświadomić dobroczynne skutki spożywania piwa w nieprzesadnych ilościach.


 

Reklama

 


Willa Haasego zaprojektowana została przez Otto Marcha – architekta niemieckiego, tajnego radcy budowlanego wykształconego w Berlinie i Wiedniu. Odbył on w 1888 roku podróż po Wielkiej Brytanii, co zainspirowało go do projektowania budowli w stylu angielskim. Podobna willa, zbudowana dla niemieckiego chemika i przemysłowca Carla Kolbego, znajduje się w Radebeulu, w Saksonii. Poza tym March projektował pałace w Łużycach, na Śląsku (pałac w Komorznie) i w Wielkopolsce oraz kościoły w Berlinie, Eisenach i Kolonii.

Reklama

 


We Wrocławiu rodzina Haase dzierżawiła słynne wrocławskie restauracje: Piwnicę Świdnicką oraz tę nieistniejącą – w Parku Południowym – zaprojektowaną przez Karla Klimma, o której wspominaliśmy w artykule dotyczącym Wzgórza Bendera ponad rok temu. Poza tym Georg Haase posiadał browar we wsi Szczodre pod Wrocławiem i dawną rezydencję książąt wirtemberskich znaną jako Pałac Sybilli, gdzie mieściła się również gospoda, hotel i kawiarnia z wielką salą taneczną oraz skład piwa i polanickiej wody mineralnej.

Reklama

 


Kończąc tę dygresję warto wspomnieć, że w okresie świetności, po przebudowie w latach 1851-1867, Pałac Sybilli określano często mianem "Śląskiego Windsoru". Obiekt ten, spalony w 1945 roku, jeszcze w połowie lat pięćdziesiątych robił imponujące wrażenie, lecz wkrótce został rozebrany. Do dziś znajdują się w Szczodrem dwie oficyny pałacowe i resztki parku w którym rokrocznie odbywają się liczne pikniki rodzinne i gminne imprezy kulturalno-sportowe.


 


Wracając do willi Haasego – jest ona wyjątkowym reliktem historycznej zabudowy Podwala z początków XIX wieku. Powstała pod koniec XIX wieku jako ostatnia willa w tej okolicy i wtopiła się wkrótce w luksusową zabudowę czynszową. Jest również jedną z ostatnich wrocławskich budowli willowych w stylu historycznym i wyróżnia się wśród innych willi z tego okresu, budowanych zwykle w stylu renesansu północnego.

Reklama

 


Część piwnic stanowiły pokoje klubowe (bilard, bar piwny), na parterze znajdowały się pomieszczenia reprezentacyjne (pokój przyjęć, pokój muzyczny). Na pierwszym piętrze ulokowane były sypialnie i pokoje dziecinne, na poddaszu – pokoje gościnne, sypialnie, bawialnie i pralnia. Bogato zdobione wnętrza, dwukondygnacyjny hol, kamienna dekoracja rzeźbiarska elewacji i malowniczy budyneczek powozowni w głębi ogrodu stanowią o unikatowości tego obiektu w skali miasta i całego regionu.


 


Szkoda, że budynek ten jest stosunkowo trudnodostępny – wizyta w Konsulacie Generalnym Republiki Federalnej Niemiec w celach turystycznych to prawdziwe wyzwanie. Jednak najbardziej wyeksponowana – południowo-zachodnia część obiektu jest świetnie widoczna zarówno z Podwala jak i Promenady Staromiejskiej.

Reklama

 


----------------


 


W cyklu Odkrywamy Wrocław pisaliśmy o miejscach takich jak: WUWA, Arsenał, Uniwersytet Wrocławski, Ogród Botaniczny, nasyp kolejowy przy ul. Bogusławskiego i Nasypowej, Ogród Japoński, nasz własny plac Gwiazdy, o pomyśle budowy wieżowców zamiast Sukiennic w Rynku, legendarnych barach mlecznych, kampusie Politechniki, wzgórzu Bendera, Poltegorze, trzech wrocławskich lotniskach, o ulicy Szewskiej, początkach miasta, wrocławskim Manhattanie, ogrodach Ossolineum, młynie św. Klary, Solpolu... i wielu, wielu innych.

Reklama

 


Wszystkie teksty z naszego cyklu znajdziecie w specjalnej zakładce.


 


Zapraszamy Was do współpracy przy jego tworzeniu. Piszcie do nas maile z propozycjami miejsc.


Wojciech Prastowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości