Rzeźba atomu z 1975 roku, efektowne mozaiki i modernistyczna architektura z czasów PRL-u, której najczęściej nie potrafimy docenić. Oto miejsce dotąd zbyt często zapominane i dla większość nieodkryte, którym powinniśmy się chwalić: Nabrzeże przy ul. Fryderyka Joliot-Curie
Wszyscy znamy spektakularne widoki na Ostrów Tumski ze Wzgórza Polskiego, będące jedną z wizytówek Wrocławia – najczęściej chyba po Ratuszu i Hali Stulecia goszczące na pocztówkach. Niedaleko, wręcz po sąsiedzku, znajdują się miejsca niedoceniane – wypełnione bowiem budynkami młodszymi, które nie wzbudzają jeszcze takich emocji wśród spacerowiczów jak wiekowe zabytki.----------------
W cyklu Odkrywamy Wrocław pisaliśmy o miejscach takich jak: WUWA, Arsenał, Uniwersytet Wrocławski, Ogród Botaniczny, nasyp kolejowy przy ul. Bogusławskiego i Nasypowej, Ogród Japoński, nasz własny plac Gwiazdy, o pomyśle budowy wieżowców zamiast Sukiennic w Rynku, legendarnych barach mlecznych, kampusie Politechniki, wzgórzu Bendera, Poltegorze, trzech wrocławskich lotniskach, o ulicy Szewskiej, początkach miasta, wrocławskim Manhattanie, ogrodach Ossolineum, młynie św. Klary, Solpolu... i wielu, wielu innych.
Wszystkie teksty z naszego cyklu znajdziecie w specjalnej zakładce.
Zapraszamy Was do współpracy przy jego tworzeniu. Piszcie do nas maile z propozycjami miejsc.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze