Ogromna ilość baterii przechwycona przez policjantów
19 listopada 2009, autor: MR
Obecnie funkcjonariusze KWP wyjaśniają szczegółowo wszystkie okoliczności tej sprawy, m.in. skąd pochodzi towar.
Fot. MR
Policjanci z Komendy Wojewódzkiej we Wrocławiu zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o sprzedawanie na dużą skalę baterii i kliszy fotograficznych z podrobionymi znakami towarowymi renomowanych firm. Towar trafiał na rynek polski i zagraniczny.
ZOBACZ PODOBNE
Minister spraw wewnętrznych sprawdzał, czy policja jest gotowa na Euro W piątek dolnośląskich policjantów odwiedził minister spraw wewnętrznych Jacek Cichocki. Minister spotkał się z kierownictwem Komendy Wojewódzkiej i Miejskiej Policji we Wrocławiu. Rozmawiano o przygotowaniach do zbliżających się Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej UEFA EURO 2012. 2012-05-26
Wrocławianie ranni w wypadku polskiego autokaru w Czechach Dziś rano pod Szumperkiem w Czechach doszło do wypadku polskiego autokaru wycieczkowego. Siedem osób odwieziono do szpitala, jedna z nich została dość mocno poszkodowana. Autokarem z wycieczki do Włoch wracali pracownicy wrocławskich kancelarii prawniczych.2012-05-22
Funkcjonariusze ustalili, że prowadzący działalność gospodarczą, kupował hurtowo za granicą towary, a następnie produkował do nich w drukarniach opakowania z widniejącymi na nich zastrzeżonymi znakami towarowymi. W ten sposób oznaczone i zapakowane baterie oraz klisze fotograficzne, sprzedawał hurtowo różnym odbiorcom z kraju, ale także poza jego granice.
W czasie przeprowadzonych działań związanych ze sprawą, policjanci znaleźli linie produkcyjne do wyrobów opakowań i pakowania towaru, w tym także opakowania z podrobionymi znakami towarowymi, naklejki, przygotowane do sprzedaży baterie, klisze oraz matryce poligraficzne.
Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli 130 tysięcy opakowanych już baterii, 15 tysięcy kliszy oraz około 200 tysięcy opakowań do kolejnych partii towaru z zastrzeżonym znakiem towarowym.
Wartość zabezpieczonych baterii oszacowano na kwotę ponad 430 tysięcy złotych.
Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu. Za popełnione czyny grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Jesteś niezalogowany, Twoje komentarze będą dodane z użytkownika Anonimowego. Zaloguj się lub Połącz z Facebook
2009-11-22 22:44:07 ~Gość
Czego to ludzie się nie podejmują...Desperacja! Czytałem już o podrabiani proszku do prania i maszynek do golenia i uważałem, że to już przegięcie, a tu kolejne wynalazki - baterie i klisze! Kto tak w ogóle kupuje jeszcze klisze!? Masakra, jeszcze trochę to będą szary papier toaletowy podrabiać znakami towarowymi Velvet i sprzedawać, że niby mięciutki jak kaczuszka. Albo szare mydło jako Dove z olejkami migdałowymi. Ta polska kombinatoryka nigdy na dobre nie wychodzi!!!
Zamieszczone powyżej wpisy są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.