Reklama

Po złych i bardzo złych torach jeździ 6 z 19 linii tramwajowych w mieście

20/02/2012 00:00

Tylko 5 procent torowisk we Wrocławiu jest w bardzo złym lub złym stanie – twierdzi Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta powołując się na najnowsze wyniki badań. Tyle, że spowalniają one 31 proc. wszystkich linii tramwajowych.

Suche dane wyglądają tak:

we Wrocławiu jest 190 137,6 metrów toru pojedynczego (tak go liczą eksperci).
w tym:

- w bardzo dobrym stanie technicznym -102 001,9 mtp

- w dobrym stanie technicznym – 42 523,05 mtp

- w przeciętnym stanie technicznym – 34 695,54 mtp

- w złym stanie technicznym – 2 026,61 mtp

- w bardzo złym stanie technicznym – 8 890,71 mtp.



Tyle faktów. Można się ucieszyć stwierdzając, że pięć lat temu w złym i bardzo złym stadnie było 25 proc. torowisk, teraz jest tylko 5 proc. więc jest dobrze.

Można jednak także przyjrzeć się, gdzie są te torowiska w złym i bardzo złym stanie sprawdzając, które linie są przez nie spowalniane.



>
To także znajdziemy w raporcie ZDiUM pod hasłem „odcinki torów dopuszczone do ruchu tramwajowego z ograniczeniem prędkości:”
– ul. Curie -Skłodowskiej na odcinku od ul. Norwida do skrzyżowania z ul. Mickiewicza (co spowalnia linie 1, 2, 4, 10)
– ul. Mickiewicza od Wróblewskiego do skrzyżowania z ul. Paderewskiego,
– ul. Nowowiejska i Piastowska na odcinku od ul. Jedności Narodowej do węzła Sienkiewicza – Piastowska (co spowalnia linie 0 – w tej chwili zastąpioną numerem 70 oraz 1)
– ul. Przyjaźni na odcinku od rozjazdu mijankowego przy ul. Karkonoskiej do pętli Klecina (co spowalnia linie 17).

Nawet pobieżna analiza uwidacznia więc to, o czym pisaliśmy ponad rok temu: nie dbamy o torowiska. Co nie na Euro - to się we Wrocławiu nie liczy. 

Zauważyliśmy wtedy, że w budżecie miasta na bieżącą konserwację, naprawę torów i sieci trakcyjnej z roku na rok jest coraz mniej:
2007 - 4,74 mln zł
2008 - 4,53 mln zł
2009 - 3,7 mln zł
2010 - 3,8 mln zł
2011 - 3 mln zł

Czy coś się od tego czasu zmieniło? Dwie rzeczy. Po pierwsze na 2012 rok na bieżące remonty torów jest przewidzianych o połowę mniej funduszy, niż w i tak marnym roku 2011. Po drugie rozsypało się torowisko na ulicy Curie – Skłodowskiej, gdzie zamiast remontu wprowadzono zakaz mijania się tramwajów i trzeba było medialnego oburzenia by zdecydowano się przyspieszyć remont o rok.

Czy warto się cieszyć, że torowisk w fatalnym i złym stanie jest mniej, czy raczej złościć, że opóźnienia dotykają ponad 30 proc. linii tramwajowych? Ocenę zostawiamy wam.


jagr

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości