Daniel Fuchs został zmuszony do zmiany części swoich planów startów w tym roku. Powódź oraz problemy tunera silników spowodowały, że polski zawodnik musiał opuścić ostatnią rundę Kartingowych Mistrzostw Niemiec (DSKM) w Hahn
Fala powodzi, która niedawno zniszczyła południowo-zachodnią Polskę, w szczególności Bogatynię, spowodowała także straty w Czechach, gdzie swoją siedzibę ma zespół JOKA Kart Team. Własnie w barwach tego zespołu Daniel Fuchs startuje w niemieckich i europejskich zawodach w tym sezonie. Podtopienie siedziby zespołu JOKA mocno skomplikowało jego przygotowania do ostatniej rundy Kartingowych Mistrzostw Niemiec (DSKM) na torze w Hahn, która odbyła się w dniach 20-22 sierpnia.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze