Przekroczenie uprawnień poprzez uzyskanie danych osobowych użytkowników UrbanCard i przekazanie ich dalej w celach marketingowych zarzuciła wrocławska prokuratura Janowi Ż., byłemu asystentowi prezydenta Wrocławia. Po jego wyjaśnieniach zdecydowała jednak przeprowadzić dodatkowe czynności śledcze – i nie wyklucza, że zarzuty w tej sprawie usłyszy więcej osób – i niekoniecznie Jan Ż.
Przypomnijmy. Tuż przez wyborami wrocławianie (także autor tego tekstu) dostali tajemnicze maile z prośbą o rozpropagowanie wśród znajomych fraszek pisanych przez Rafała Dutkiewicza. Kłopot w tym, że pośród różnych adresów było także 15 tysięcy takich, które zostały podane przy wyrabianiu UrbanCard.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze