Pierwszego kwietnia, po kilkudziesięciu latach przerwy, wrocławskie ZOO ponownie otworzyło Bramę Japońską. Od kwietnia do września pełnić będzie ona funkcje sezonowego wejścia do Ogrodu.
W okolicy bramy zamontowane zostaną stojaki na rowery. Samochody będzie można zostawić przy ulicy Na Grobli, gdzie za zgodą miasta z części jezdni wydzielono parking. Uruchomiona została także kolejna kasa biletowa, aby choć trochę zmniejszyć kolejki przy wejściu od strony Hali Stulecia.
- W pobliżu jest również przystań, więc można będzie przypłynąć sobie z miasta, zwiedzić, wyjść i wrócić do centrum łodzią, czy kajakiem - mówi dyrektor wrocławskiego ZOO, Radosław Ratajszczak.
Japońska brama powstała pod koniec XIX wieku i do czasu rozpoczęcia wojny pełniła funkcję głównego wejścia do ZOO. Była czynna jeszcze przez kilka lat, ale później została zamknięta i stała się jedynie elementem muru. Po kilkudziesięciu latach zdecydowano się na jej renowację i ponowne otworzenie, zachowując przy tym jej oryginalną barwę.
- Kiedy zaczęliśmy zdejmować farbę okazało się, że pod spodem jest kolor i zaczęliśmy go odtwarzać - mówi dyrektor ZOO. - Wcześniej nie wiedzieliśmy jak dokładnie wyglądała brama w przeszłości, bo zdjęcia z okresu jej świetności są tylko czarno-białe.
W uroczystości uczestniczyła Wrocławska Gromada Zuchowa ""Szalone Dzieciaki"" działająca przy Szkole Podstawowej nr 118, która przy okazji odznaczyła prezydenta Rafała Dutkiewicza medalem Honorowego Przyjaciela Gromady.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze