W środę wieczorem prezydent Wrocławia zapowiedział, że chciałby we wrześniu zorganizować w naszym mieście referendum lokalne. - Porozmawiajmy o globalnych rozwiązaniach komunikacyjnych, dostępności ścisłego centrum dla zmotoryzowanych oraz organizacji przez nasze miasto wielkich imprez kulturalnych i sportowych. Ostatnie pytanie będzie należało do wrocławian - tłumaczy Rafał Dutkiewicz.
W ostatnich tygodniach prezydent Rafał Dutkiewicz, krok po kroku, wytrąca z ręki argumenty inicjatorom referendum lokalnego, które miałoby się odbyć jesienią we Wrocławiu.
Najpierw urzędnicy zapowiedzieli, że stworzą ogólnodostępny rejestr zawieranych przez magistrat umów (tego miało dotyczyć jedno z pytań referendalnych).
Potem upublicznili umowę na organizację Igrzysk Sportów Nieolimpijskich w 2017 roku (kwestia World Games też miała zostać poruszona w referendum), aż w końcu ogłosili, że na Nowy Dwór - zamiast lansowanego przez dłuższy czas metrobusu - pojedzie jednak tramwaj (o to zagadnienie też chciano zapytać wrocławian).
Teraz, jak się wydaje, prezydent Wrocławia zadał ostateczny cios organizatorom referendum.
- Są ważne sprawy dotyczące przyszłości Wrocławia, wokół których chcę rozpocząć dyskusję, a następnie zapytać w referendum - zapowiedział w środę wieczorem Rafał Dutkiewicz.
O szczegółach całego przedsięwzięcia prezydent naszego miasta poinformował za pośrednictwem platformy Blogi Wrocław. Dutkiewicz zapowiada, że referendum miałoby się odbyć we wrześniu, jeśli utrzyma się zaproponowany termin referendum ogólnokrajowego.
Dodajmy, że w czwartek rano Senat wyraził zgodę na zarządzenie przez prezydenta RP referendum ws. wprowadzenia w wyborach do Sejmu jednomandatowych okręgów wyborczych, a także finansowania partii politycznych i systemu podatkowego. Referendum ma odbyć się 6 września.
Rafał Dutkiewicz chce, by we wrocławskim referendum znalazły się cztery pytania.
- Porozmawiajmy o następujących obszarach i zagadnieniach. O globalnych rozwiązaniach komunikacyjnych, dostępności ścisłego centrum dla zmotoryzowanych oraz organizacji przez nasze miasto wielkich imprez kulturalnych i sportowych. Ostatnie pytanie będzie należało do wrocławian - podkreśla Dutkiewicz.
Auta w centrum, metro i duże imprezy
Pierwsze pytanie ma dotyczyć ograniczenia, m.in. ze względu na ochronę środowiska, ruchu samochodowego w centrum miasta.
- Zakaz wjazdu starych samochodów do centrów dużych miast budzi dziś ogromnie dużo kontrowersji. Przed ewentualnym wprowadzeniem jakichkolwiek zmian w naszym mieście warto o zdanie zapytać wrocławian - tłumaczy Rafał Dutkiewicz.
Kolejna kwestia, jaka miałaby zostać poruszona w referendum, to budowa metra we Wrocławiu.
- Zgodnie z informacjami płynącymi z Ministerstwa Infrastruktury, pierwsza nitka metra w drugim polskim mieście po Warszawie, ma powstać do 2025 roku. Niezwykle ważne jest, aby jak najszybciej rozpocząć starania o to, by ta pierwsza linia powstała właśnie we Wrocławiu - podkreśla prezydent Wrocławia.
Trzecie pytanie ma dotyczyć organizacji we Wrocławiu dużych imprez kulturalnych i sportowych, takich jak The World Games 2017 czy Europejska Stolica Kultury 2016.
- Chciałbym zapytać wrocławian o zdanie, czy chcą, aby Wrocław się o takie imprezy w przyszłości starał. Bo z jednej strony w ogromnym stopniu wpływają one na wzrost ruchu turystycznego, znajomość i markę miasta na arenie międzynarodowej, ale z drugiej strony pociągają za sobą pewne, czasami duże zobowiązania finansowe. Wrocławianie mają prawo się wypowiedzieć, czy nadal chcą aby Wrocław starał się o takie wydarzenia w przyszłości. Odpowiedź „nie” spowoduje, że przy rozpoczęciu starań o każdą następną dużą imprezę, o zgodę na nią Rada Miejska każdorazowo będzie pytać wrocławian w lokalnym referendum - wyjaśnia Rafał Dutkiewicz.
Treść czwartego pytania mają zaproponować sami wrocławianie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze