Rock to styl dla muzycznych twardzieli, gdzie brak miejsca na ustępstwa, dlatego już 8 lipca w Lulu Belle Cafe odbędzie się koncert, który wyłoni zwycięzcę „Rockowego Pojedynku”. Na muzycznym ringu stanie The Formacja – waga new rockowa i Chemia – waga klasyczna.
„Rockowy Pojedynek” to konkurs pozwalający zmierzyć się wrocławskim kapelom, sposobem walki będzie muzyka a zwycięzcę wybierze publiczność . Pierwszy gong rozbrzmi 8 lipca o godzinie 20.00, areną pojedynku będzie scena klubu Lulu Belle Cafe.
Publiczność nareszcie otrzyma szansę interakcji i zadecyduje, który zespół jest lepszy. Pomimo przesłania walki koncert zostanie poprowadzony w przyjaznej formie, z tego względu będzie niesamowitą motywacją dla „przeciwników” prezentujących swój sposób na granie rocka.
Rundę pierwszą rozpocznie The Formacja
Zespół prezentujący ciekawą mieszankę różnych stylów – od energicznego rock & rolla po przez melodyjne ballady. Charakterystyczny wokal w połączeniu z efektowną aranżacją pozwolą na intensywne przeżycia. Mocnym argumentem The Formacji będzie przebojowość i świeży repertuar.
Skład zespołu:
Piotr Wróbel - wokal
Piotr Karoliszyn - gitara prowadząca
Paweł Błażejewski - gitara rytmiczna
Grzegorz Hexel - bas
Mateusz Baraniec - perkusja
Runda druga jest przeznaczona dla grupy Chemia
Ich muzykę można usłyszeć podczas licznych koncertów w naszym mieście. Czwórka muzyków gra wspólnie od 2009 roku, grają na pograniczu rocka i jam bandu, z tekstami autorstwa Michała Kozłowskiego pisanymi wyłącznie w języku polskim. Atutem Chemii jest doświadczenie i klasyczne podejście do grania rocka. Wspólna pasja i oraz fani, którzy zawsze wspierają zespół, z całą pewnością i tym razem pojawią się na „Pojedynku”.
Skład zespołu:
Michał Kozłowski - wokal
Krzysztof Kozłowski - gitara
Grzegorz Hexel - bas
Dominik Gąsiorowski - perkusja
Wstęp wolny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze