Reklama

Rządowe dofinansowanie przebudowy basenu przy Wejherowskiej wcale nie takie pewne

10/09/2013 00:00

Kilkanaście dni temu urzędnicy pochwalili się, że miasto na pewno otrzyma dofinansowanie z Ministerstwa Sportu i Turystyki na przebudowę basenu przy ul. Wejherowskiej. W magistracie przekonywali, że pokryje ono 50 proc. kosztów modernizacji obiektu. Okazuje się jednak, że ostateczna decyzja o wsparciu finansowym tej inwestycji w ministerstwie wcale jeszcze nie zapadła. - Dopiero wprowadzenie do planu rocznego oznacza promesę rozpoczęcia dofinansowania - tłumaczą w MSiT. A do tego jeszcze daleka droga.

Przypomnijmy, miesiąc temu donosiliśmy, że magistrat zrezygnował z budowy nowego basenu na terenie wrocławskiej Akademii Wychowania Fizycznego, na którym miały być rozgrywane zawody w ramach Igrzysk Sportów Nieolimpijskich.


 


Zamiast tego zdecydowano, że przebudowany zostanie obiekt przy ul. Wejherowskiej - jedna z jego niecek zostanie zadaszona, powstaną przy niej trybuny na 600 osób i będzie działać cały rok. Już wtedy urzędnicy mówili, że najprawdopodobniej finansowego wsparcia przy tej inwestycji udzieli miastu Ministerstwo Sportu i Turystyki.

Reklama

 


A pod koniec sierpnia przedstawiciele magistratu poinformowali, że modernizacja i przebudowa basenu przy ul. Wejherowskiej została wpisana do wykazu zadań inwestycyjnych ujętych w programie inwestycji o szczególnym znaczeniu dla sportu.


 


- To znaczy, że już na pewno miasto Wrocław otrzyma dofinansowanie do remontu obiektu - zapewniali urzędnicy.


 


Cała inwestycja opiewa na 35,5 mln złotych, a ministerstwo ma przekazać połowę niezbędnej na modernizację kwoty. Okazuje się jednak, że rządowe dofinansowanie wcale nie jest zagwarantowane na 100 procent, jak zapewniają przedstawiciele magistratu.

Reklama

 

 


W Ministerstwie Sportu i Turystyki potwierdzają, że przebudowa basenu została zakwalifikowana do programu inwestycji o szczególnym znaczeniu dla sportu, czyli znalazła się w planie wieloletnim. Przedstawiciele MSiT tłumaczą jednak, że to nie jest równoznaczne z decyzją o przyznaniu dofinansowania.


 


- Zestawienie zadań wprowadzonych do planu wieloletniego stanowi bazę do konstruowania planu rocznego. Dopiero wprowadzenie do planu rocznego oznacza promesę rozpoczęcia dofinansowania zadania ze środków Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej w danym roku kalendarzowym - wyjaśnia Katarzyna Kochaniak, rzecznik prasowa Ministerstwa Sportu i Turystyki.

Reklama

 


W ministerstwie tłumaczą, że zgodnie z zasadami udzielania dotacji na inwestycje sportowe, dofinansowaniem mogą zostać objęte jedynie przedsięwzięcia przygotowane do realizacji pod względem prawnym i finansowym, a wysokość możliwego dofinansowania nie może przekroczyć 50 proc. kosztów inwestycji.


 


Aby wniosek o dofinansowanie w ogóle został rozpatrzony przez komisję, która decyduje, które projekty znajdą się w planie rocznym, inwestor musi do 31 marca danego roku złożyć w ministerstwie szereg dokumentów, w tym m.in. pozwolenie na budowę, szczegółowy kosztorys i wnioskowaną kwotę dofinansowania czy kopię porozumień lub umów zawartych na co najmniej 20 lat pomiędzy wnioskodawcą a polskimi związkami sportowymi, które rekomendują realizację inwestycji.

Reklama

 


Wygląda więc na to, że obecnie nie jest na razie pewne ani samo dofinansowanie inwestycji, ani jego ewentualna wysokość.


Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości