Koniec marzeń o budowie nowego basenu na terenie wrocławskiej Akademii Wychowania Fizycznego, na którym miały być rozgrywane zawody w ramach Igrzysk Sportów Nieolimpijskich. Zamiast tego przebudowany zostanie obiekt przy ul. Wejherowskiej. - AWF oczekiwał nie tylko pokrycia kosztów budowy, ale i późniejszej eksploatacji basenu. Na to nie mogliśmy się zgodzić - tłumaczą w magistracie. Na razie nie wiadomo, czy wsparcia finansowego udzieli ministerstwo sportu. - Są deklaracje, ale formalnej decyzji nie ma - dodają urzędnicy.
Przypomnijmy, rok temu prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz do spółki z podsekretarzem stanu Jackiem Foksem przekonywali, że wszystko jest na dobrej drodze, by na terenie Akademii Wychowania Fizycznego powstał nowy 50-metrowy basen. Obiekt miał być jedną z aren, na której rozegrane zostaną Igrzyska Sportów Nieolimpijskich w 2017 roku.
Potem zaczęły pojawiać się przysłowiowe schody. Na samym początku 2013 roku donosiliśmy, że pieniędzy na budowę obiektu nie ma w miejskim Wieloletnim Planie Inwestycyjnym na lata 2013-2017, przedstawiciele Akademii Wychowania Fizycznego przyznawali, że inwestycja stoi pod dużym znakiem zapytania, a prezydent Wrocławia mówił, że miasto nie zamierza utrzymywać uczelnianego obiektu.
Teraz urzędnicy potwierdzili oficjalnie, że basen na terenie AWF-u nie powstanie. Zamiast tego ma zostać przebudowany obiekt przy ul. Wejherowskiej. Na razie nie wiadomo, czy zostanie on zadaszony. O takim możliwym scenariuszu donosiliśmy Wam już w styczniu.
- 24 lipca było spotkanie na sejmowej komisji kultury fizycznej i sportu. Jest deklaracja wiceministra Półgrabskiego wsparcia finansowego tej inwestycji - mówi Piotr Przygoński z Wrocławskiego Centrum Treningowego Spartan, który pokieruje przygotowaniami do organizacji World Games w naszym mieście.
Urzędnicy mówią, że ministerstwo ma pokryć około 50 procent kosztów przebudowy basenu przy Wejherowskiej. Cała inwestycja to wydatek rzędu 47 mln złotych. Z kolei budowa nowego basenu na AWF-ie miała pochłonąć nawet 70 mln złotych.
- AWF oczekiwał nie tylko pokrycia kosztów budowy, ale też kosztów eksploatacji w latach następnych. Tu pojawił się problem - nie mogliśmy złożyć deklaracji, że będziemy utrzymywać basen, który nie będzie naszą własnością i nie służy celom miejskim - tłumaczy Wojciech Adamski, wiceprezydent Wrocławia.
Wyremontowany obiekt na Wejherowskiej ma służyć wszystkim mieszkańcom Wrocławia.
- I tak trzeba byłoby go wyremontować, stąd taka decyzja - dodaje Wojciech Adamski.
W magistracie przyznają jednak, że nie ma jeszcze formalnej decyzji rządowego wsparcia finansowego przebudowy, na razie są tylko deklaracje. Dodają, że aktualnie w ministerstwie sportu trwają dopiero prace na stworzeniem wieloletniego planu inwestycyjnego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze