Rzeczpospolita: Max Bögl nielegalnie buduje stadion
10 lipca 2010, autor: bk
Fot. obe
Prezydent Wrocławia niezgodnie z prawem zawarł umowę z niemiecką firmą Max Bögl po zerwaniu kontraktu z Mostostalem Warszawa – twierdzi „Rzeczpospolita” powołując się na wyniki kontroli Urzędu Zamówień Publicznych. Na razie urząd nie żąda zerwania umowy. Władze Wrocławia mają czas, żeby odnieść się do zarzutów.
Finisz modernizacji Dworca Głównego. Jak w ukropie uwija się 1300 budowlańców Do inauguracji piłkarskich mistrzostw Europy coraz bliżej. Coraz mniej czasu mają do zakończenia modernizacji robotnicy na remontowanym Dworcu Głównym we Wrocławiu. Obecnie przy intensywnych pracach wykończeniowych pracuje 1300 budowlańców. Czy zdążą?2012-05-21
Wciąż nie wiadomo jak będzie przebiegać wschodnia obwodnica z Bielan do Żernik Odcinek od Żernik Wrocławskich do Bielan jest kolejnym etapem trasy Bielany – Łany – Długołęka, czyli tzw. wschodniej obwodnicy Wrocławia. Ze względu na kontrowersje społeczne wokół jego przebiegu, a także napotkane ograniczenia techniczne, Dolnośląska Służba Dróg i Kolei zdecydowała się przedstawić kilka wariantów trasy i przeprowadzić w tej sprawie społeczne konsultacje.2012-05-21
Konsekwencje, jak twierdzi „rz” mogą być bardzo poważne, łącznie z tym, że wykonawca będzie musiał zejść z placu budowy. A to może oznaczać, że stadion nie powstanie na czas i mecze Euro 2012 zostaną rozegrane w innym mieście.
Choć, dodajmy od razu, że taką decyzje podejmuje samodzielnie UEFAi nie jeden raz zdarzało się, że stadion, który wybrała, został oddawany do użytku w ostatniej chwili – tuż przed samą imprezą.
Na razie żadne decyzje nie zapadły. Wrocław dopiero otrzymał wyniki kontroli. Ma prawo wnieść do nich zastrzeżenia. Jeśli to zrobi, sprawę rozstrzygnie Krajowa Izba Odwoławcza. Jej werdykt będzie wiążący dla UZP. Wszystko potrwa najwyżej pięć tygodni.
- Postępowanie jest w toku. Jeszcze daleko do jego zakończenia. To że UZP ma zastrzeżenia, jest dla nas absolutnie naturalne, bo polskie prawo zamówień publicznych jest niespójne i nieprecyzyjne. Sami mieliśmy problemy przy jego stosowaniu. Natomiast wsparliśmy się ekspertyzami wybitnych specjalistów w tej dziedzinie – powiedział nam Paweł Czuma, dyrektor biura prasowego urzędu miasta. - W tej chwili nic nie grozi ani umowie z Maxem Böglem, ani budowie stadionu – podkreśla.
Przypomnijmy, że w związku z opóźnieniami w budowie stadionu, brakiem wymaganej kadry kierowniczej, zatrudnianiem podwykonawców wbrew zapisom kontraktu i wprowadzaniu w błąd poprzez podawanie nieprawdziwych danych, 30 grudnia 2009 roku miasto zdecydowało się rozwiązać umowę z Mostostalem.
Nowym wykonawcą stadionu na Maślicach 18 stycznia została firma Max Bögl. Zgodnie z porozumieniem zawartym z miastem ma ona dokończyć budowę areny za kwotę 655 milionów złotych. Obiekt ma być gotowy w czerwcu 2011 roku.