Reklama

Siatkówka: Gwardzistek droga na szczyt

27/02/2010 00:00

Awans Impelu Gwardii Wrocław do Final Four europejskich pucharów jest wielkim sukcesem zespołu Rafała Błaszczyka.

To już pewne - zawodniczki wrocławskieh Gwardii awansowały do Final Four prestiżowych rozgrywek Challenge Cup. Pomimo, iż podopieczne trenera Błaszczyka nie były uznawane za faworytki spotkania z zespołem z Białorusi udało się im wydrzeć zwycięstwo na parkiecie rywalek i awansować do ścisłej elity europejskich rozgrywek. Heroicznego wyczynu zespół Gwardii dokonał grając w dziesiątkę bez swojej najlepszej zawodniczki i jednocześnie kapitana zespołu - Katarzyny Mroczkowskiej.


 


Warto wspomnieć, że zespół Gwardii będzie jedynym polskim zespołem reprezentującym nasz kraj w finałach europejskich pucharów w piłce siatkowej w sezonie 2009/2010.

Reklama

 


 Turniej Final Four Challenge Cup odbędzie się w dniach 20-21.03.2010 (najprawdopodobniej w Dreźnie) a jego uczestniczy to: Impel Gwardia Wrocław, SC Dresdner, Galatasaray Stambuł oraz belgijski Asterix Kieldrecht.


 


Poniżej prezentujemy wypowiedzi zawodniczek Impelu Gwardii po zwycięskim spotkaniu z Minczanką:


 


– Zagrałyśmy znacznie lepsze spotkanie w Mińsku niż to w Orbicie. Zagrywka była wreszcie naszym atutem, a w bloku potrafiłyśmy powstrzymać znakomitą we Wrocławiu środkową Minczanki Annę Szewczenko – powiedziała zadowolona z przebiegu dwumeczu 18-letnia Dominika Sobolska. – Dopiero w czwartym secie przy naszym prowadzeniu 16:10 poczułam, że szansa na awans jest w zasięgu ręki, niestety za chwilę było już 18:18, a nawet 21:20 dla Białorusinek. Mecz stawał się coraz trudniejszy, emocje sięgały zenitu, tym bardziej, że oprócz rywalek w Pałacu Sportu czekało na nas trzy tysiące kibiców.

Reklama

 


Jesteśmy bardzo szczęśliwe ze zwycięstwa w tym spotkaniu i oczywiście z awansu do turnieju finałowego. Dla mnie to niesamowite przeżycia, najpierw debiut w PlusLidze Kobiet, teraz sukces w europejskim pucharze. Cieszę się również z tego, że spotkam się w FF z koleżankami z Asterix Kieldrecht, zespół składa się z samych Belgijek (Dominika ma podwójne obywatelstwo polskie i belgijskie), więc miło będzie stanąć twarzą w twarz po dwóch stronach siatki. Nasz awans to niespodzianka, bardzo miła niespodzianka – dodała środkowa Impel Gwardii Wrocław.

Reklama

 


- Jesteśmy bardzo zadowolone i trochę zaskoczone tak pozytywnym przebiegiem całego sezonu europejskich pucharów. Oczywiście ostatni mecz w Mińsku przyniósł nam szczególne zadowolenie, bowiem zagrałyśmy tak jak sobie zaplanowaliśmy – efekt? Awans do finału Challenge Cup – krótko podsumowała wizytę na Białorusi Monika Czypiruk. - Białoruś będziemy wspominać bardzo pozytywnie, nie tylko ze względu na wspaniały wynik sportowy, ale i pobyt w ciekawym mieście.


 


Nasi rywale byli przekonani, że u siebie postawią tylko „kropkę nad i”, przed halą czekał na nas olbrzymich rozmiarów baner z zapowiedzią naszego meczu, w hali (a w zasadzie lodowisku) dopingowało Minczankę trzy tysiące Białorusinów, atmosfera była przygotowana pod awans gospodarzy. Myśmy im te plany pokrzyżowali sprawiając niespodziankę i odrabiając straty z meczu z Wrocławia, jedziemy na Final Four i to jest wspaniała wiadomość nie tylko myślę dla kibiców z Wrocławia, ale i całej Polski – cieszyła się po awansie obecna atakująca Impel Gwardii.


Piotr Kolisko

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości