Po jednej stronie gwiazda światowego kina, aktor znany m.in. z kultowych „Pulp Fiction” , „12 małp” czy „Szklanej pułapki” po drugiej student Wyższej Szkoły Handlowej we Wrocławiu. Co ich łączy? Obaj spotkali się na planie filmowym, gdzie zagrali razem w reklamówce znanego trunku.
Bruce Willis - legenda kina akcji, a jednocześnie posiadacz ponad trzech procent akcji grupy Belvedere, pojawił się w Polsce pod koniec czerwca, by nagrać telewizyjną reklamę wódki Sobieski. Zdjęcia odbyły się w rozlewni alkoholi w Starogardzie Gdańskim. Jak na plan filmowy trafił Paweł Wierzbowski, na co dzień student wrocławskiej Wyższej Szkoły Handlowej?
- Wygraliśmy konkurs „Zostań legendą”, zorganizowany przez producenta tego alkoholu. Należało w parach lub pojedynczo nakręcić jednominutowy filmik, w którego treści pojawiłaby się marka trunku firmowanego przez Bruca Willisa – mówi Paweł Wierzbowski, który wraz ze znajomym stworzył krótki film, a dzięki głosom oddanym na stronie producenta na portalu Facebook, został zakwalifikowany do finałowej dziesiątki. - Finałem był casting w Warszawie, który również wygraliśmy – dodaje z dumą Paweł.
Dzięki zwycięstwie w konkursie zorganizowanym na Facebook’u przez Sobieski Vodka, Tomek i Paweł wystąpili przed kamerą u boku legendy kina, przeżywając jednocześnie wspaniała przygodę.
- Nie da się ukryć, że było to niesamowicie ciekawe przeżycie i cieszę się, że mogłem być uczestnikiem całej tej akcji. Poza samym spotkaniem z Brucem Willisem i zjedzeniem wspólnego lunchu, równie ciekawe było uczestnictwo w całym tym „przedsięwzięciu”. Zaczęło się od castingu w Warszawie, później zdjęcia reklamowe kręcone w Starogardzie Gdańskim, a zakończyło imprezę promocyjną w Warszawie z udziałem polskich "celebrytów" i samego Bruca Willisa oczywiście – wspomina Paweł.
Reklamę można obejrzeć w serwisie YouTube.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze