Od soboty tramwaje 3, 5, 10, 20 oficjalnie będą jeździć o minutę dłużej na ciągu ulic Krakowska-Traugutta oraz kolejną minutę na odcinku Lotnicza-Kosmonautów. Znaczy - faktycznie nic się nie zmieni i dalej będą się wlokły w takim samym tempie jak obecnie, ale przynajmniej rozkład zostanie urealniony.
Kłopot z rozkładami jazdy polega na tym, że przez światła ustawione we Wrocławiu pod komfort kierowców, bardzo często są one fikcją. Przy dwuminutowych cyklach (a takich w mieście jest najwięcej) wystarczy, że tramwaj trzy razy nie trafi na światła i przyjeżdża spóźniony o 6 minut.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze