Jeśli planujecie jutro zakupy w supermarkecie, lepiej wybierzcie się na nie dzisiaj. 7 października pracownicy większości dużych sklepów sieciowych prowadzić będą strajk włoski przeciwko cięciu kosztów pracy.
To nie przypadek, że data strajku wyznaczona została właśnie na jutro. Obchodzony wówczas będzie Światowy Dzień Godnej Pracy, święto ustanowione przez Międzynarodową Konfederację Związków Zawodowych.
Handlowcy z Solidarności postanowili tego dnia zamanifestować swój sprzeciw wobec zbyt drastycznej liberalizacji prawa pracy. Jej efektem są nie tylko niekorzystne warunki zatrudnienia pracowników, ale także coraz niższe zarobki. W przypadku dużych sieci handlowych związane jest to m.in. z zatrudnianiem pracowników firm zewnętrznych do wykonywania dotychczasowych obowiązków załóg sklepowych, np. do rozładunku towaru.
- Skala tego zjawiska zakrawa ostatnio na patologię - pod względem leasingowych form zatrudnienia w handlu wyszliśmy na pierwsze miejsce w Europie. Pracownicy z umowami cywilnoprawnymi pracują już nie za dwóch, a za trzech. Musimy o tym mówić, bo dochodzimy do czerwonej linii - mówi w rozmowie z PAP przewodniczący Solidarności handlowców, Alfred Bujara.
Jak zaznaczają organizatorzy strajku, nie jest on wymierzony bezpośrednio w pracodawców ani klientów. Akcja ma na celu poinformowanie opinii publicznej o pogarszającej się sytuacji pracowników sieci handlowych i skłonienie rządzących do zmian systemowych.
- Potrzebny jest branżowy układ zbiorowy pracy. Dopóki nie będzie takiego układu, sytuacja pracowników sieci handlowych będzie się pogarszać. A podobnie jak w wielkich sieciach, jest również w mniejszych, gdzie nie działają organizacje związkowe - dodaje Bujara.
Wszyscy pracownicy, którzy przystąpią jutro do strajku będą pracować wolniej wykonując swoje zadania w sposób skrajnie obowiązkowy, zgodnie ze wszystkimi procedurami. Ponadto, będą rozdawać klientom ulotki informujące o prowadzonej akcji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze