Nowy plan zagospodarowania przestrzennego dla dawnego budynku farmacji, kupionego przez prywatnego inwestora, w ostatniej chwili wycofano z porządku obrad wrześniowej sesji rady miejskiej. W czwartek uchwała miała zostać w końcu poddana pod głosowanie, jednak na wniosek prezydenta Wrocławia - złożony tuż przed sesją - tak się znów nie stanie.
Gmach dawnej farmacji, o powierzchni niemal 3,5 tys. metrów kwadratowych, pierwotnie wyceniano na ponad 10 mln złotych. Później cena sukcesywnie spadała, aż ostatecznie budynek udało się sprzedać w kwietniu 2013 roku.
Za nieco ponad 5 mln złotych kupiła go Terra Contor Polska - spółka z kapitałem niemieckim, obsługiwana przez grupę JP Weber, świadczącą jej doradztwo inwestycyjne i bieżące wsparcie operacyjne.
Nowy inwestor bierze pod uwagę stworzenie tam biur albo hotelu. Aby jednak mógł to zrobić, konieczne jest uchwalenie nowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tego miejsca. Uchwałę o przystąpieniu do jego sporządzania, na wniosek inwestora, podjęli miejscy radni w kwietniu zeszłego roku.
Nowy plan zagospodarowania dla rejonu ulicy Grodzkiej, Szewskiej i hr. Fredry miał został uchwalony na wrześniowej sesji rady miejskiej. Tak się jednak nie stało - uchwała w ostatniej chwili została wycofana z porządku obrad.
Opozycja krytykuje, urzędnicy tłumaczą
Nie spodobało się to Mirosławie Stachowiak-Różeckiej, ówczesnej przewodniczącej klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości. Wystosowała ona list otwarty w tej sprawie do prezydenta Rafała Dutkiewicza.
Grehl tłumaczył, że projekt uchwały w sprawie przyjęcia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie ul. Grodzkiej został wycofany z porządku sesji rady miejskiej, wobec braku pozytywnej opinii Komisji Architektury i Rozwoju Przestrzennego Rady Miejskiej.
- Władze Wrocławia uznały, że można było skierować uchwałę do przegłosowania, mimo negatywnej opinii komisji wiodącej, ale nigdy dotąd taka sytuacja nie miała miejsca. Stąd wycofanie projektu uchwały z porządku obrad - podkreślał Adam Grehl.
Znów nie przegłosują uchwały
Na listopadowej sesji rady miejskiej uchwała w tej sprawie wreszcie miała zostać przegłosowana. Tak się jednak znów nie stanie - na wniosek prezydenta Wrocławia, złożony tuż przed sesją, w czwartek odbędzie się pierwsze czytanie tej uchwały. Do głosowania więc nie dojdzie.
Przypomnijmy, że w projekcie planu zmieniono funkcję budynku z dydaktycznej na biurowo-usługową. Mogą więc tam powstać m.in. biura, hotel, lokale gastronomiczne, obiekty upowszechniania kultury czy wystawy i ekspozycje.
- Wnioskowane zmiany zostały wprowadzone w toku prac nad projektem planu po przeprowadzeniu dokładnych analiz planistycznych. Jednocześnie plan miejscowy dopuścił wprowadzenie nowych funkcji do istniejącego budynku przy zachowaniu jego historycznego charakteru co było przedmiotem analiz i rozmów ze służbami konserwatorskimi - czytamy w uzasadnieniu uchwały.
Urzędnicy zapewniają, że dopuszczone warianty pokrycia dachu oraz wysokie wymagania co do formy architektonicznej budynku pozwolą na pozytywne zmiany w wizerunku budynku przy zachowaniu wymogów ładu przestrzennego, urbanistyki, architektury oraz z poszanowaniem jego historycznego charakteru.
- Przeprowadzenie rewitalizacji historycznego budynku przy ul. Grodzkiej 9/Szewskiej 39-38 w oparciu o zapisy planu pozwoli na wpisanie się jego bryły w panoramę nadrzeczną Wrocławia oraz da szansę, aby stał się nowym elementem ją wzbogacającym - dodają w magistracie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze